O mnie

Kilka słów o mnie

Nazywam się Marek Wawrzynowski, jestem dziennikarzem sportowym. Obecnie pracuję w „Przeglądzie Sportowym”.

Urodziłem się w 1978 roku w Otwocku i jestem maniakalnym otwocczaninem. Po latach mieszkania w Warszawie wróciłem do swojego miasta i irytują mnie dojazdy.

Przez pierwsze 5 lat swojego dziennikarskiego życia pracowałem w lokalnej „Linii Otwockiej” a w międzyczasie dojeżdżałem do Gazety Wyborczej, gdzie robiłem tabelki i pierdołki, a czasem większe formy, które możecie znaleźć w kategorii reportaże. Miałem wtedy już 23 lata, więc generalnie można powiedzieć, że późno zaczynałem.

Potem były gazety „7 dni”, „Życie” (z kropką oczywiście, podziękowania dla Roberta Zielińskiego), „Fakt”, „Dziennik”, „Przegląd Sportowy” a potem strony internetowe TVP Sport i w końcu Wirtualna Polska.

W 2013 roku wydałem książkę „Wielki Widzew”, która wygrała pierwszą edycję plebiscytu „Sportowa Książka Roku”. W wolnych chwilach prowadzę z kolegami wydawnictwo „Kopalnia”, z pomocą którego staramy się udowodnić, że ludzie inteligentni też lubią futbol. Wierzę, że nie jest to „mission impossible”.

A to ja, siedzę sobie na Cape Point, czyli na końcu świata. Szkoda, że nasi kibice tego nie zobaczą, RPA to cudowny kraj. Fotkę zrobił Andrzej Łukasiewicz z radia TOK Sport.

Ja_na_Cape_Point

Kontakt (gdyby ktoś bardzo chciał): mwawrzynowski@wydawnictwokopalnia.pl

 

Reklamy

6 Komentarzy »

  1. janelle said

    Powyższym tekstem pokazałeś, jak duży masz dystans do własnej osoby i z tego powodu CI gratuluje….to nieczęsto spotykana cecha. Trafiłam na ten blog totalnie przyadkowo, ale zatrzymam się dłużej i poczytam dalej, bo pełen szczerości wstęp mnie do tego zachęcił. Dobra autopromocja 🙂
    Pozdrawiam
    M

  2. Elwirka said

    Mareczku

    Tylko chciałam CIę serdecznie pozdrowić

    Elwirka R.

  3. Roman said

    Niejaki panie Wawrzyniec, sprawdz pan najpierw kim jest w klubie pan Niebudek i sprawdz u zrodel czy faktycznie z kims Rozmawial, Bo wypisujesz w caly swiat niewiedzac o czym piszesz ignorancie!

  4. Maciek said

    Marku zapomniałeś napisać o bramce ktorej broniłeś w Józefovii, pozdrawiam Maciej Sz.

    • vegetable78 said

      witam panie Macieju, nie zapomniałem, ale z litości dla samego siebie pominąłem własną „karierę” piłkarską. W końcu Adam Olszewski powiedział kiedyś: „Oto nasz nowy bramkarz, puszcza średnio siedem bramek na mecz”. Nie ma się czym chwalić, choć nieźle szło mi w rezerwach 🙂

  5. Kibic said

    MARECZKU ZAJMIJ SIĘ SWOIM WIEJSKIM KLUBIKEM Z ŁAZIENKOWSKIEJ WIEŚNIAKU. WARSZAWIAK Z OTWOCKA hahaha A LECHA ZOSTAW W SPOKOJU KMIOTKU Z LASU !

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: