Piłkarski Pasjans

…czyli co kryją karty w polskim futbolu

Autor: Jacek Kmiecik

Gdyby wszyscy opisani w tej książce ludzie polskiego futbolu zebrali się i podali autora do sądu, Jacek pewnie dostałby ze cztery dożywocia a gdyby jakoś to przetrwał, został by rozstrzelany przez powieszenie. Książka ma dwa oblicza – z jednej strony znakomicie się ją czyta, pełna jest kapitalnych anegdot. Z drugiej, pełna jest też pomówień. Mam wrażenie, że Jacek wrzucił tak wszystko co usłyszał. W ten sposób prawda miesza się z fikcją, nie wiadomo co można brać na poważnie a co nie. Jacek wychodzi z założenia, że wszystko można napisać, ale nie wszystko wprost. Pozwolę sobie zacytować jeden fragment, dość sugestywny, o Michale Listkiewiczu:

„Michaś jednak nie kopał, tylko śpiewnie gwizdał. CZasami tylko gubiąc prawidłowy ton. Ale robił to z takim wdziękiem, ze ujmował nim większość ligowych działaczy. Zwłaszcza Miliardera. Jednak i w Lechu, GKS Katowice czy Wiśle Kraków cenili sobie listkowe gwizdanie, I słali po milion całusów w podzięce, jako że Michał lubił być bardzo dopieszczany. Kto zresztą nie lubi? Tamtejszy milion całusów odpowiadałby dzisiaj 40 tysiącom buziaków, co również jest całkiem milutką czułością”.

Z książką Jacka jest jak z alkoholem, cholernie mocnym. Można się napić i wtedy jest dobry ubaw, ale trzeba być bardzo odpowiedzialnym, żeby nie narobić bardachy.

Mimo fajnych wrażeń artystycznych jestem zmuszony zaniżyć ocenę, bo niestety nie ma potwierdzeń dla różnych ostrych insynuacji.

Moja ocena: 2,5/5

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: