Top 70, notowanie 1., cz. 5 trenerzy

Ostatnia część pierwszego notowania. Trenerzy. Zwolennicy Leo Beenhakkera, w tym ja, uważają że nie ma polskiej myśli szkoleniowej, jest tylko jakaś partyzantka. Ale mamy na myśli panów typu Jerzy Engel czy Antoni Piechniczek. Przestarzałe myślenie. Jest jednak wielu indywidualistów, którzy nie przystają do myślenia leśnych dziadków. I to oni dominują w moim zestawieniu. Dzisiaj trochę za zasługi, wszak to pierwsze notowanie.

1. Maciej Skorża (Wisła Kraków) – dwa ostatnie sezony, dwa tytuły mistrzowskie. Miał najsilniejszy skład, ale i grał najciekawszą piłkę. Jego zespół nie przyniósł obciachu w Europie. Trzeba jednak uczciwie zauważyć, że też niczego nie zawojował. Nie jest to klasa światowa, ale ma szansę być, jeśli osiagnie z Wisłą jakiś sukces w Europie. Nie dość, że najbardziej perspektywiczny to w dodatku już najlepszy… Wcześniej też odnosi sukcesy, człowiek z czarodziejską różdżką, do tego fajny i interesujący facet.

2. Franciszek Smuda (ostatnio Lech Poznań) – jego drużyny zawsze idą do przodu, z Lechem jednak przegrał. Przez długi czas jego zespół był najlepszy w kraju, świetnie radził sobie w Europie, ale końcówkę totalnie zawalił. Nawet Beenhakker nieskory do chwalenia Polaków, przyznał że Lech grał najlepiej. Powiedział również, jak najbardziej słusznie, że to nie Wisła wygrała tytuł, ale Lech go przegrał. Dzięki Franzowi mieliśmy jednak powiew Europy…

3. Jan Urban (Legia Warszawa) – dopiero się uczy. Krytykowany za nudny styl gry. I przyłączam się do tej krytyki. Nuda!!! Ostatnio, przed meczem z Wisłą w Krakowie, spotkałem w sklepie asystenta Urbana, Kibu Vicunę. Zaczęliśmy dyskutować, Kibu zapytał: „O co ci chodzi, kto ma najwięcej strzelonych bramek? Kto ma najmniej straconych?”. Obie odpowiedzi były korzystne dla Urbana. Dwa sezony w dorosłej piłce, dwa wicemistrzostwa Polski. Bez kibiców! Trzeba oddać królowi co królewskie. Na jego minus idą zawalone transfery. Nie można zrzucać wsystkiego na Mirosława Trzeciaka. Z drugiej strony kto przewidział, że Inaki Descarga, który zagrał 80 meczów w Primera Division, okaże się niewypałem? Ja nie. Fajnie, gdyby teraz poszedł w stronę efektownej gry.

4. Orest Lenczyk (Zagłębie Lubin) – Ostatnio gdy był w Bełchatowie, zespół grał fantastyczną piłkę i był objawieniem sezonu 2006/07. Ma w sobie coś magicznego, może coś demonicznego a na pewno już coś dziwacznego. Teraz przyszedł do Lubina, zespołu z wielkimi możliwościami, niewykorzystywanymi. Trzeba umieć wykorzystać możliwości, które się dostaje. Orest Lenczyk umiał. Za to ma wielki plus. Jego drużyny grają fajną ofensywną piłkę. Więcej będzie można powiedzieć za rok… Na razie jego wysokie miejsce to głównie zasługa słabych konkurentów.

5. Rafał Ulatowski (GKS Bełchatów) – sporo nauczył się od Leo Beenhakkera. Bełchatów gra proste holenderskie schematy zmodyfikowane przez ambitnego młodego trenera, ktory jest fanatykiem futbolu. Jest przed Pawłem Janasem, bo „Janosik” odszedł z Bełchatowa twierdząc, że więcej nie wyciśnie. Ulatowski wycisnął pokłady, których Janas nie dostrzegał. Fajny gość, zna się na piłce, chociaż tępiony przez zwolenników Czesława Michniewicza, któremu rzekomo podkładał świnie w Zagłębiu Lubin. Do dzisiaj potwierdza to tylko Czesław i jego poplecznicy, nikt bezstronny.

6. Paweł Janas (Widzew Łódź) – Janosik odzyskuje pozycję w piłce po wielkiej nagonce medialnej podczas mistrzostw świata w 2006 roku w Niemczech. Odzyskuje powoli ale skutecznie. Powiedzmy sobie szczerze, w Niemczech może było za ostro, ale Paweł Janas sam zawalił. Usztywnił się na cały świat, nie wytrzymał ciśnienia. Człowiek uczy się na własnych błędach, mam nadzieję, że Janas się nauczy bo to dobry fachowiec. Jedno mnie tylko wkurza – facet zrobił sobie hobby, poluje. Dla mnie każdy myśliwy to zboczeniec, który powinien siedzieć w więzieniu. Ale to oczywiście nie ma wpływu na pracę zawodową Janasa.

7. Jacek Zieliński (ten starszy, Lech Poznań) – ma wyniki i tyle. Miał je w Grodzisku, miał je w Polonii, gdy został zesłany do II ligi, też je miał, w Piaście Gliwice. Nawet jeśli jego drużyny nie grają porywającej piłki. Lech Poznań zweryfikuje jego umiejętności.

8. Piotr Nowak (ostatnio USA do lat 23, teraz przygotowuje zespół Philadelphia Union) – Pan Piotr zakochał się w USA, zmienił styl na „Winning style” czyli musimy wygrać i możemy to zrobić i trzeba przyznać, że zrobił w USA karierę. Nie oszukujmy się, n razie liga MLS nie jest znacznie lepsza od polskiej (to znaczy najlepiej opłacane gwiazdy MLS są lepsze od tych z naszej superekstraklasy) ale średnio piłkarze są raczej sczebel niżej. Prowadził Washington DC United, zdobył tytuł i był na tyle dobry, że został trenerem młodzieżówki i asystentem Boba Bradley’a. A to spore wyróżnienie. niewielu polskich szkoleniowców dostępuje takiego zaszczytu. MLS powierzyła mu kierowanie projektem Philadelphia Union. Zespół wejdzie do gry od kolejnego sezonu ligowego.

9. Michał Probierz (Jagiellonia Białystok) – trochę straci gdy podał się do dymisji. Płaczliwie. Ale stworzył w Białymstoku fajną ekipę, ofensywnie grającą, bardzo widowiskowo. Ok, może to zasługa bardziej Tomasza Frankowskiego niż Probierza, ale bądźmy poważni, do dzisiaj niektórzy utrzymują, że nie byłoby futbolu totalnego Rinusa Michelsa, gdyby nie było Johana Cruyffa. Może nie byłoby koncertów Jagiellonii, bez solistów Frankowskiego i Grosickiego. Ale to Probierz jest dyrygentem.

10. Ryszard Tarasiewicz (Śląsk Wrocław) – z ogórkowym Śląskiem zdobył szóste miejsce w lidze. To niezły wynik. Wcześniej zaliczył dwa awanse. Poza Śląskiem nie ma jednak nigdzie wyników. Zobaczymy co zdziała w przyszłym sezonie. Wiadomo, że jest kandydatem numer 1 na selekcjonera reprezentacji Polski po Leo Beenhakkerze. I to niestety nie jest żart. Oby potwierdził swoje aspiracje dobrym wynikiem sportowym.

Poczekalnia

11. Ryszard Komornicki (ostatnio FC Aarau, teraz prawdopodobnie Górnik Zabrze) – z ogórkowym FC Aarau miał niezłe wyniki, ostatnio zajął 5. miejsce w lidze szwajcarskiej, w poprzednim sezonie to samo. Mimo iż Aarau znacznie ustępowało czołówce ligowej pod względem budżetu. Tak przynajmniej powiedział mi sam Komornicki. Fajny, myślący facet. Tutaj trochę na wyrost, bo nie mam Aarau w telewizji więc efekty pracy Komornickiego znam tylko z przekazów prasowych.

12. Bogusław „Bobo” Kaczmarek – były asystent Leo Beenhakkera jako pierwszy trener poprowadził Polonie Warszawa w 4 meczach i zdobył w nich aż 10 punktów. Pokazał, że zna się na piłce. Gdyby nie został zwolniony, Polonia pewnie miałaby dzisiaj miejsce w pierwszej trójce. A tak… praca u Don Leo i krótki okres w ekstraklasie wystarczy by być na wysokim miejsce w poczekalni.

13. Robert Warzycha (Columbus Crew) – jako asystent Sigi Schmida zdobył mistrzostwo USA z przeciętną drużyną. Sam już sobie tak dobrze nie radzi, ale też nie ma dramatu. To jego pierwsza poważna praca. Na zachętę miejsce w poczekalni.

14. Dariusz Fornalak (Piast Gliwice) – w rundzie wiosennej Piast nieznacznie wygrywa, ale jednak, z ligowymi słabiakami oraz stawia zacięty opór potentatom. Z Wisłą zremisował, z Lechem pechowo przegrał. Może nie jest to jakiś „magiczny dotyk” ale na pewno fajna robota.

15. Henryk Kasperczak (Górnik Zabrze) – trochę poukładał Górnika i w „tabeli wiosny” (która nic nie daje) zajął 6. miejsce. Faktem jest, że jego gwiazdy zawiodły.Tomasz Zahorski, niedawno kreowany na wielki talent (którego nie można mu odebrać) kompletnie zawalił. Pozostali też. Pan Henryk powinien być w pierwszej piątce, spadek przypłacił spadkiem do poczekalni. Ale na pewno nie niżej.

16. Czesław Michniewicz (bez pracy) – Polski Mourinho nie ma ani „gadany” Mourinho ani jego wyników. Miał wyniki, który wywindowały go na szczyt, ale z perspektywy czasu powiedzmy sobie szczerze – Puchar Polski zdobyty przez Lecha budzi wątpliwości, podobnie jak mistrzostwo zdobyte przez Zagłębie. W Arce Gdynia nie udowodnił klasy. Schrzanił wszystko. Ale cóż, każdemu się zdarza, zasłużył na pewno na miejsce w poczekalni.

17. Marcin Brosz (Podbeskidzie Bielsko-Biała) – na razie dobre wyniki w II lidze, zasłużył na szansę w lidze wyżej. W ciągu trzech lat może być w czołówce polskich szkoleniowców.

18. Dariusz Kubicki (ostatnio Znicz Pruszków) – w Lechii radził sobie przyzwoicie, w Zniczu ponad normę. Przyszłościowy szkoleniowiec, musi tylko odciąć się od smrodu, który się za nim ciągnie. M.in. od menedżera Jarosława Kołakowskiego, który dziwnym trafem dostarcza mu większość piłkarzy…

19. Marcin Sasal (Dolcan Ząbki) – jeśli z Dolcanem zdobywasz ósme miejsce w tabeli, to musisz „coś w sobie mieć”. Przynajmniej tyle, by znaleźć się w poczekalni. Najbliższy sezon go zweryfikuje, ale mam dziwną wiarę w tego szkoleniowca.

20. Dariusz Dźwigała (OKS Otwock) – trochę prywaty. Darek jest trenerem mojego zespołu z Otwocka. Najpierw zebrał młodą ekipę mazowieckich talentów, z którymi zaliczył  awans do II ligi. W swoim drugim sezonie był blisko kolejnego awansu ale przegrał baraże o I ligę. Z zespołem, który powinien bronić się przed spadkiem. Tak jak mówiłem, „po otwockim układzie”, pewnie w Polsce jest wielu bardziej utytułowanych szkoleniowców, ale jestem przekonany, że ze swoimi układami w ciągu 5 lat Darek będzie w czołówce.

mam nadzieję, że o nikim nie zapomniałem… 🙂

Reklamy

3 komentarze »

  1. Finkelbaum said

    No, i jeszcze tutaj sobie skomentuje. Co by tutaj…..?
    A! Co w „poczekalni” robi Dariusz Kubicki? On nawet nie powinien stać na bruku.

  2. vegetable78 said

    tak wiem, ale dostał ode mnie kredyt. Myślę, że może to być w przyszłości dość dobry trener. I jeszcze jedno – naprawdę nie ma za bardzo z kogo wybierać. Podaj mi kilku kandydatów, którzy mieliby wyprzedzić Kubickiego. I jeszcze drugie – pójdź kiedyś na trening Marka Motyki a później na trening Darka Kubickiego. Sam zobaczysz dlaczego go tu wrzuciłem, pzdr.

  3. Łuko said

    Zapomniałeś, zapomniałeś… Co z obecnym trenerem Stali Stalowa Wola?

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: