Santo subito i to jak najszybciej!

Michał Listkiewicz przyjął ofertę by kierować Polonią Warszawa. Wraca jak rycerz na białym koniu. Znowu zakręci się na salonach. Wszędzie ma wejścia, w świecie piłki jest szanowany.

W takim razie co z Rysiem Forbrichem? Jaki klub zechce jemu dać ciepłą posadkę?

Za mocne porównanie? Listkiewicz kierował „organizacją” przez 9 lat. Od 1999 do 2008. W tym czasie w polskiej piłce działy się sceny żenujące. W połowie lat 90-tych ponad 50 procent meczów było prawdopodobnie ustawionych, końcówka każdego sezonu rozgrywała się gdzieś w przydrożnych restauracyjkach, gdzie cwaniacy menele typu Rysio Forbrich z góry ustawiali wyniki spotkań. Albo jak utrzymuje pan Rysio, tylko kojarzyli kluby z sędziami.

Królowanie Listkiewicza to też postępująca degradacja pozycji naszej ligi w Europie. Na jego plus świadczy fakt, że awansowaliśmy dwukrotnie do Mistrzostw Świata i raz do Mistrzostw Europy. Tyle tylko, że prezes może stworzyć odpowiednie normy dla klubów ale jego przełożenie na kadrę jest już nikłe. Prezes nie decyduje o tym, że w Cieszynie urodzi się Irek Jeleń ale jest odpowiedzialny za to, że tworzony przez niego system tak późno Irka odkrył. To samo z Kubą Błaszczykowskim. Przypadek, wystrzał, znajomości. System Listkiewicz nie odkrył Kuby a niewiele brakowało, zgubiłby go, gdyby nie ludzie postępujący wbrew temu systemowi.

Co z korupcją? Czy możliwe, że Listkiewicz nic nie wiedział? Czy możliwe, że nie tolerował tego układu? Nie, moim zdaniem nie jest to możliwe. Musiało być ciche przyzwolenie. Przynajmniej ciche.

Listkiewicz na białym koniu wraca do polskiej piłki. Po co? Bo ma układy. Jan Raniecki, nie dawno jeszcze właściciel Polonii, trzymał w zarządzie Marka Ruszkiewicza i tłumaczył, że ten ma dobre układy w PZPN. Co to znaczy mieć dobre układy w PZPN? Każdy sam może sobie odpowiedzieć.

Piast Gliwice zatrudnia Zbigniewa Koźmińskiego na stanowisku prezesa klubu. Po co? Na jakiej podstawie? Na pewno nie na podstawie CV i osiągnięć.

Życie. Wciąż jesteśmy na etapie układów. Gdy przejdziemy w etap kompetencji coś może się ruszy. Ale to kwestia jeszcze 10 lat. Dlatego czekajmy. Cierpliwie, ale na pewno nie spokojnie.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: