Co sejm ma do licencji?

Grzegorz Lato nie przyszedł dzisiaj na posiedzenie komisji sportu Sejmu. Bardzo dobrze, w końcu słuszna decyzja pana Grzesia. Komisja chciała, żeby prezes wyjaśnił sprawę licencji ŁKS-u i ewentualnej degradacji Widzewa za korupcję.

Tu cytat z pana Marka Matuszewskiego: – „Jeśli nie zajmiemy się licencjami łódzkich klubów, to do Sejmu przyjadą kibice”.

Teraz ja: po pierwsze pan Matuszewski jest ze Zgierza, więc z okolic Łodzi. Tak jakby sędzia zasądzał w sprawie rozwodowej swojej aktualnej kochanki. Mąż ma przerąbane. To wałek. A pan jest z Prawa i Sprawiedliwości. Oto sprawiedliwość pana Matuszewskiego, nabić sobie kilka głosów.

A teraz jeszcze Prawo – „musimy coś ustalić, bo kibice przyjdą”. A więc to kibice ustalają prawo? Górnicy i stoczniowcy przyszli i jakoś prawa nie trzeba było zmieniać. Ale kibice to co innego, ci spalą kukłę pana Matuszewskiego a później pana Matuszewskiego.

Co za posioł.

Roman Kosecki z PO stwierdził natomiast, że trzeba szybko coś zrobić, bo niedługo liga się zaczyna.

Ale co zrobić? Załatwić licencję dla ŁKS-u? Nawet jeśli nie spełnia wymagań?

Ja powtarzam – nie masz kasy, nie masz frekwencji, nie masz stadionu – to wypad. Co to za dziadostwo, to ma być poważna liga, to nie sejm. Posły chcą zrobić sobie reklamę, ok, są przecież płatne spoty.

Fajnie, że pan Kosecki chciał sobie nabić kilka głosów, ale dlaczego kosztem naszej piłki? Czy nie wystarczy że piłka go wylansowała do sejmu a on nie dał nic w zamian? No, może poza odrobiną rozrywki, gdy dobijał się do drzwi Sandry Lewandowskiej z Samoobrony. Samonapastnik.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: