Zibi wszechmogący

Teraz Zbigniew Boniek z Super Expressu na temat Roberta Acquafreski:

„- Ponad rok temu praktycznie wszystko zostało załatwione. Rozmawiałem kilkanaście razy z jego mamą, kilka razy z nim samym i ich przekonałem. Oboje podjęli decyzję, że Robert zagra dla Polski. Niestety, ludzie z PZPN kompletnie olali sprawę. Jesteśmy frajerami, że przeszedł nam koło nosa taki chłopak.”

Zibi jak zwykle żyje marzeniami. Gdyby był prezesem, to Polska organizowałaby Euro w 6 miastach, miała Acquafreskę itd. Panie Zbyszku PRZEszanowny, skoro namówił pan chłopaka i było to pewne to dlaczego nie gra dla Polski? Skoro ma pan takie wpływy w UEFA to dlaczego EURO nie będzie rozgrywane na 6 stadionach?

Zibi wielkim piłkarzem był. To jasne, nie podlega dyskusji. Pierwsza trójka w historii naszej piłki.

Ale czy nie irytuje was jego infantylność? Gdybym, gdybym, gdybym. Niech pan coś zrobi konkretnego a później powie – ja zrobiłem to, to i to. Wybierzecie mnie na prezesa. Wtedy wybiorą.

Mam takiego kolegę, który mówi: „chciałbym być nieśmiertelny, mieć zawsze 50 tysięcy euro na koncie i jak bym wyciągał jakiś hajs, to na koncie zawsze byłoby 50 tysięcy. I codziennie mieć inną panienkę i super furę”

Inny gość pyta mojego kolegi:

„Ej, a co chciałbyś robić jakbyś nie był celnikiem?”

kolega mówi: nie wiem, nie zastanawiałem się.

Na co gość: „Bo ja to chciałbym być takim predatorem!”

I oto cały Zibi. Szkoda patrzeć jak taki wielki gość schodzi czasem do takiego poziomu.

Reklamy

8 Komentarzy »

  1. Tomek Ćwiąkała said

    trochę nie na temat, ale bardzo podobał mi się Pana artykuł o Van Gaalu w dzisiejszym „PS”. W zasadzie kupiłem go, żeby przeczytać wywiad z Ignaczakiem, a tu taka miła niespodzianka jeszcze 😉

  2. vegetable78 said

    super, dzięki, starałem się, jak zawsze 🙂 późnym wieczorem wrzucę go tutaj, pzdr.

  3. www.przemyslaw-zych.blogspot.com said

    Nick zamieniłem na baner. A jak!;)

    Słuchaj, ja do Bońka zawsze miałem słabość, zawsze uważałem, że jest w 95% czysty, w 90% dobrym człowiekiem i 80% dobrym materiałem na stanowsko szefa PZPN. A wobec braku takich, którzy nadawaliby się choćby w procentach sześciedziesięciu, jest materiałem idealnym. On sam to wie i to go boli. Do poziomu musi zejść, bo jak nie zejdzie, to dalej wygrywać będą osobistości pokroju szemranych handlarzy dywanami.

    PS. Ostatnio też chciałbym mieć codziennie inną panienkę.

  4. Omar said

    A mnie Boniek już męczy. Przekonany o swojej nieomylności i wielkości. Jako działacz Widzewa, wiceprezes PZPN i przede wszystkim selekcjoner mnie nie przekonał. Jaką ma listę dorobków niepiłkarskich? Tu Bydgoszcz, tu Łódź, Włochy, co to nie on. Z kim kawę pił i co to on może i jak mu się w pół kłaniają. Dobrze Marek zauważył, że tylko realnych korzyści nie ma z tego żadnych.

  5. Finkelbaum said

    Parafrazując: Leo powiedział „Boniek jest be”, to wszyscy teraz mówią, że „Boniek jest be”?
    Marek, każdy czasami jest Mahometem na górze, a czasami wiernym. W tym przypadku Mahometem jest Leo, a wiernym ty. Nie przepadam za Bońkiem, ale w kwestii Acquafreski ma absolutną rację. To Boniek miał go powołać do reprezentacji, to on miał mu dać obywatelstwo? Bądźmy poważni. Dlaczego Boniek, osoba POSTRONNA, PRYWATNA, miał cokolwiek w tej kwestii robić? Namówił go i to już dużo, zrobił więcej niż powinien zrobić. To tylko jego dobra wola, że ruszył dupę z domu w Rzymie.
    A chłopakowi się nie dziwie, że chciał mieć pewność, że będzie grał w kadrze. Zmiana reprezentacji to za dużo nerwów i szumu (szczególnie jak się mieszka we Włoszech a będzie się grać dla Polski), żeby potem oglądać mecze swojej kadry z domu. A Leo go totalnie olał. Żadnego telefonu, nic. Co, Leo miał czas, żeby pogadać na miejscu w Warszawie z Rogerem, który jest takim Polakiem, jak ja Aborygenem, a z Acquafreską we Włoszech już nie? Z rozgrywającymi miał problem a z napastnikami nie? Niech Leo zejdzie z góry! A ty Marku coraz częściej jesteś Mahometem. Te teksty na początku nie miały w sobie aż takiej dawki pewności siebie i egocentryzmu.

  6. vegetable78 said

    Finkelbaum, ostro ze mną pojechałeś, ale… to jest blog, a więc strona, na której prezentuję swoje opinie. Mógłbym oczywiście przepraszać, że żyję i pytać na pozwolenie o wyrażenie opinii, ale to mijałoby się chyba z istotą tej formy strony.
    Nie upieram się że mam zawsze rację ale upieram się, że jeśli w danym momencie coś sądzę, to powinienem wyrażać swoją opinię. Dlatego nie zgadzam się z zarzutem o egocentryzmie. Bo co niby miałoby o tym świadczyć? Jakieś konkretne zdanie? Cały wpis? Co?
    Wracając do tematu, znacznie bardziej zirytował mnie Boniek mówiąc, że Polska miałaby 6 miast, gdyby on… Teraz Acquafresca, to tylko katalizator. Boniek mówi różne rzeczy, ma fantazję, jest cholernie infantylny. Pogadaj z nim kiedyś – jesteś fajny jeśli cały czas mu przytakujesz, wtedy mówi „brawo, brawo”. Ale tylko wypowiedz zdanie odmienne, powodzenia.
    Co do Beenhakkera, nigdy nie kryłem że go cenię i lubię, ale też wielokrotnie ostro mu się dostało, za Feyenoord, za Irka Jelenia, za Tomka Kuszczaka, za Piotra Brożka, za Wichniarka i nawet za Rogera „Nigdy nie będzie Polakiem” Guerreiro. I za kilka innych. Pzdr.

    • Finkelbaum said

      Sorry, generalnie, wpisuje się jak jestem już po kilku głębszych. Więc z tym egocentryzmem przesadziłem. Wiem, że zostało, ale wytnij jak możesz. Może, jak byłem pijany, to miałem na myśli ton? Na początku bardziej wyważony, a teraz bardziej jednoznaczny? A może coś mi się przewidziało? Ostatnie moje zdanie olej. Ale co do Bońka, trzymam się swojej tezy. W sprawie Acquafreski spier…. Leo, a Boniek i tak zrobił więcej niż mógł i powinien.

  7. vegetable78 said

    niech zostanie, nie mam pretensji. To nie ma takego znaczenia. Pewnie coś w tym jest,początek ostrożny, patrzysz w lewo, nic nie jedzie, w prawo, nic nie jedzie, a później idziesz 🙂 Może i Leo spieprzył, też uważam że powinien bardziej się starać, powiniem siedzieć w Genui a nie w Rotterdamie, nawet na pewno spieprzył wiele rzeczy. Ja mam na myśli to, że Boniek jest mało wiarygodny gdy mówi: wszystko załatwiłem, to, tamto itd. Z tego jego załatwiani niestety nigdy nic nie wynika. Takie tam gadanie… W ogóle Boniek jest legendą, nie mam wątpliwości, musi też wypowiadać się w ważnych kwestiach. Chodzi jednak o to, że właśnie dlatego musi podlegać ocenie – tak jak Leo, Antoni, Grzesiu czy Michał, nasz eks. Pzdr.

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: