Kretynizm w Superaku

Nie jest prawdą, że prasa pada, bo wszedł internet itd. Jeszcze wiele wody w Świdrze upłynie zanim przyznam – tak, to koniec prasy.

Dzisiaj wiele wody się przelało, nie wystarczająco wiele, ale wiele…

Temat w superekspresie:

http://www.se.pl/sport/pilka-nozna/polacy-za-granica/boruc-przestan-tyc_101390.html

Prasa pada nie przez internet, tylko przez dziennikarzy.

W najbardziej kretyńskim artykule miesiąca czytamy:

Kibice też kpią z nadwagi Artura. „Czy tak wygląda bramkarz światowej klasy? To jest raczej pożeracz hamburgerów światowej klasy. On na tym zdjęciu w ogóle nie przypomina sportowca. A może Celtic chce go sprzedać na kilogramy?” – drwi na forum szkockich kibiców jeden z fanów.

Ludzie! Czy szanująca się gazeta pisze o tym co jakiś sfrustrowany onanista napisał na forum internetowym? Od kiedy? Odpowiedź – od wtedy gdy sfrustrowani onaniści zatrudniani są w gazetach, bo nie przyjęli ich na budowie.

Istnieje taka niewidzialna granica gdzie żart robi się głupi a później również niewidzialnie przechodzi z głupoty w kretynizm.

Tu właśnie została przekroczona.

PS. W tabloidzie, konkretnie Fakcie, pracowałem 3,5 roku. I to była nawet fajna robota (do czasu). Jest tam taka zasada „kreowania tematów” a nie relacjonowania. Zasada jest ok, póki robią to specjaliści a nie… wiadomo. I ci „wiadomo” położyli już wiele działów. W SE jest dobry dział. Po co go kłaść?

PS2, w ramach edycji. Nie przyczepiłbym się do tego artykułu i do cytowania durnia z internetu (inna sprawa, że jak łatwo się domyślić, autor tekstu zalogował się i sam się wpisał na stronie The Sun jako jakiś James albo inny Donnie. Chodzi o temat. Ludzie, co to za szajs?

Advertisements

5 komentarzy »

  1. Stan Islav said

    Marek problem polega na tym, że prasa pisze o tym co ludzie chcą czytać. My jesteśmy sfrustrowanymi onanistami i potrzeba nam też sfrustrowanych zatrudnionych w gazetach (też onanistów). I to jest żenujące!

  2. vegetable78 said

    Nie zgadzam się Stasiek, my nie jesteśmy. SE cytuje jakiegoś przygłupa. Sądzę, że to sam autor wpisał. Naprawdę chcesz czytać banalny utworek o tym, że Arczi Pomidor jest gruby? To jest takie pasjonujące? Ok, niech podadzą konkrety, ile ma nadwagi, czym jest to spowodowane, co na to goście ze sztabu, jakie ćwiczenia będzie wykonywał… cokolwiek. Ale nie takie gówno. Nienawidzę gości, którzy uprawiają dziennikarstwo „szok, skandal, won z ligi”. Miałem z tym za dużo do czynienia i gdy widzę takich gości jak ten z superaka albo Jacek Sarzało albo jeszcze ktoś w tym stylu, niemerytorycznych inkwizytorów, topo prostu trzeba o tym głośno mówić.
    Mi chodzi głównie o poziom tego syfu. Trochę podonkiszotuję i będę z tym walczył.

    • Stan Islav said

      Masz rację – my nie jesteśmy. Ale 200 tys. ludzi przegląda SE i część z nich na pewno jest takimi samymi onanistami jak ten pismak. Tylko czekają na te 6 linijek i olbrzymie zdjęcie. Dla nich jest to pasjonujące! Piłkarz jest gruby, gwiazdka pop nie założyła majtek, świnie ryją dziury na Wale Miedzeszyńskim, a znany aktor zjadł salceson itp. Przecież to są bzdury, badziewie, dno… Ale ktoś to czyta, ktoś za to płaci i ktoś się z tego utrzymuje.

  3. Stan Islav said

    Onet powielił tekst z SE o Borucu:

    http://sport.onet.pl/0,1248708,2003321,,widok_grubawego_boruca_jest_alarmujacy,,wiadomosc.html

    Sprawdź ilu onanistów dodało komentarz.

    • vegetable78 said

      to w końcu onet, to zobowiązuje. Też to widziałem, tam właśnie znalazłem ten tekst…

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: