ŁKS się broni. Tylko po co?

Czytam w onecie (na podstawie „Sportu”)

„ŁKS może teraz liczyć na cud, jakimi byłby korzystny werdykt zbierającej się 15 lipca Komisji do Spraw Nagłych PZPN. Ta jednak wcale nie musi się sprawą łodzian zajmować, bo ma rozstrzygnąć o składzie ligi i barażach”

Zastanawiam się, czy ŁKS nie ma innych zmartwień? Czy nie ważniejsze jest teraz staranie się o nowy stadion, o inwestora, o pilkarzy? W ŁKS mówią, że nie znajdą ma inwestora na I ligę. Ciekaw jestem dlaczego w zespole miejskim liczącym 1,2 miliona ludzi nie można ściągnąć kibiców i znaleźć inwestora dla drużyny? Inne kluby jakoś sobie radzą…

Jeśli PZPN ustąpi ŁKS-owi, będzie to porażka polskiej piłki. Za rok jakiś kolejny klub będzie żebrał o licencję, np. kładąc jak Polonia Warszawa blachę na dwóch kijach imitującą dach.

A działacze z Łodzi niech po prostu zrezygnują, na pewną znajdą się lepsi. Tacy, którzy znajdą środki.

Sprawy ŁKS-u w ogóle by nie było, gdyby nie to, że w poprzednich sezonach śląscy działacze załatwili po znajomości licencje dla Polonii Bytom i Ruchu Chorzów.

Nie oznacza to wcale, że jestem zwolennikiem automatyzacji w polskiej piłce. Uważam, że można robić wyjątki, pewne reguły naciągać jeśli wymaga tego sytuacja społeczna i futbol jest jakąś nadzieją dla społeczeństwa. Wtedy można pewne wymogi licencyjne przesunąć na inny termin i starać się pomóc je zrealizować. Ale w Łodzi? Bez przesady.

Reklamy

4 Komentarze »

  1. Omar said

    Dla mnie kara nieadekwatna do przewinienia. Degradacja za takie niedociągnięcia? Absurd! Można było dać -10 punktów i 2 tygodnie czasu. Nie wyrobili się w 2 tygodnie? Kolejne -10 i 2 tygodnie. Jak się wtedy nie wyrobią to degradacja. Jak dla mnie Jagiellonia grająca w Ekstraklasie z ujemnymi punktami przy degradacji ŁKS-u jest splunięciem w twarz uczciwości. Przecież teraz nie jest tak, że zostały same kolorowe i bogate kluby. Dalej mamy prowizorki w Ruchu, Piaście i Polonii Bytom, czesko-komunistyczny mariaż w Odrze W. Hucpiarza Józefa w Polonii W. Pokorupcyjne kluby Jagiellonię i Widzew…

    Ta liga będzie trącić tanim folklorem, tandetą i prowizorką jeszcze przez dziesięciolecia i wyrzucenie ŁKS-u nic w tej kwestii na lepsze nie zmieni. ŁKS zajął 7.miejsce i powinien dostać nagrodę finansową za 7.miejsce i z ujemnymi punktami rozpocząć nowy sezon.

  2. vegetable78 said

    pewnie częściowo masz rację, tu jest poważny problem… czy ŁKS nie spada dlatego, że ktoś inny posmarował lepiej? Przypadku klubów takich jak Polonia Bytom pokazują, że tak właśnie może być, że są równi i równiejsi. A tu jest wyraźna sugestia, że idzie kasa pod stołem.
    Ale jeśli teraz ŁKS zostanie spuszczony za niedociągnięcia (ten stadion to jednak dziadostwo, do tego nie płacą na czas itd.) to może w przyszłości tak samo potraktują inne zespoły… Wiadomo, że w przypadku PZPN zawsze znajdzie się usprawiedliwienie dla wałka ale może będzie to impuls dla klubów, kto wie?
    PS. Nie jest to chyba karna degradacja za niedociągnięcia, nie traktowałbym tego w ten sposób. Po prostu klub nie spełnia wymogów licencyjnych by grać w pierwszej lidze i nie zostaje dopuszczony, ale nie zdegradowany. Tak to widzę.
    PS2. Widzew został zdegradowany
    PS3. Wojciechowski jest „dziwny”, ale czy za dziwactwo mamy spuszczać z ligi? To byłoby dziwne 🙂

  3. Omar said

    Z tym Widzewem to poczekajmy. Zgodnie z prawem powinni rok temu grać w grupie wschodniej II ligi. Wtedy nie byłoby Janasa, Matusiaka, Robaka czy Fabiniaka (brak Matusiaka by im na zdrowie wyszedł). Może i Cacek by machnął ręką i poszedł w siną dal. Teraz mam przeczucie, że może się im dostać Ekstraklasa.

    Nie wiem jak to oficjalnie nazwać. Chyba niedopuszczenie do rozgrywek. Faktem jest, że dziś ŁKS otrzymałby licencję, bo już wszystkie wymogi spełnia. Grubą nicią szyte jest to wszystko.

    Karzmy surowo – zgoda. Kary finansowe i ujemne punkty zmuszą te drużyny do pracy nad sobą. Jak słyszę o kabarecie w Ruchu Chorzów to się zastanawiam co ten klub robi jeszcze w Ekstraklasie, giełda, łańcuszki, kompletny brak pieniędzy. Polonia Bytom nie zapłaciła jeszcze Rakowowi za Przybylskiego, ale to Raków ma problemy z uzyskaniem licencji na grę w II lidze. Rudi Bugdoł byłby jednak smutny gdyby mu kogoś z okręgu zdegradowali (nie dopuścili do rozgrywek).

    Najgorsze jest właśnie to, że przed rokiem znalazł się życzliwy Ślązak, a ŁKS nie ma odpowiedniego wsparcia. Jestem też za tym, żeby nie ratować zespołów, które sportowo spadły tylko dać szansę tym, które w niższej lidze zajęły wysokie miejsca. Cracovia spadła to trudno.

    Im niżej tym większy burdel:

    http://ekstraklasa.net/news,18245,pzpn_zaproponowal_gre_w_ii_lidze_polonii_slubice_.htm

  4. vegetable78 said

    No właśnie, życzliwy Ślązak…
    Z Widzewem jakoś sympatyzuję, jednak jest to klub, który zrobił więcej dla naszej piłki niż którykolwiek inny, mają pełny stadion na meczach, PZPN powinien takie rzeczy brać pod uwagę. Ok, na razie jest sporo wątpliwości i one nie znikną. Dlatego najlepszym rozwiązaniem byłoby wyznaczenie bardzo ostrych wymogów licencyjnych na sezon 2012/13. Nie spełniasz, sorry. Grają ci, którzy spełniają a później ci, którzy są najbliżej spełniania. Oczywiście w pierwszej kolejności decyduje rozwiązanie sportowe.
    O tym jeszcze napiszę. W piątek wyjeżdżam na tydzień, więc wrzucę tu swoje rozwiązania, które jednak są zbyt rewolucyjne więc nie doczekają się realizacji 🙂

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: