Urban…

Interesująca postać. Zdobył dla Legii dwa wicemistrzostwa a z każdej strony słyszę głosy, że jest do bani, że jest mistrzem głupich wymówek itd.

Będę bronił Urbana. Spokojnie, nie mam w tym interesu. Nie zajmuję się Legią Warszawa. Urban nie da mi newsa czy nawet komentarza a kontakt z nim mam bardzo rzadki. I dlatego właśnie uważam, że mam prawo do obiektywnej oceny.

Nie będę się interesował wymówkami, bo każda wypowiedź, w której Urban mówi że co jest nie tak, jest traktowana jako wymówka. Pytają go, co sądzi o murawie. Odpowiada, że spowodowała pewne trudności w poruszaniu, bo była śliska, wtedy jest atakowany że to wymówka.

Pytają go co dzisiaj mu przeszkadzało… Odpowiada, że temperatura, przez co piłkarze trochę szybciej się męczyli. Atakują, że się usprawiedliwia.

Trudno, takie prawo ludzi, mieć własną opinię. W czasie gdy dyskusja przeniosła się z pubów do netu każdy ma prawo wyrazić ją publicznie. I tak większość jest czytana przez znajomych. A postronni zaglądacze na blogi to przypadkowi goście spotkani z pubie, tak to traktujmy.

Dlatego czasem jestem zażenowany tym, że polskie media (króluje w tym internet) z takim upodobaniem cytują angielskie blogi. Nie wszystko złoto co po angielsku. Przecież to mógł napisać jakiś 15-latek, w Anglii i USA wszyscy mają dostęp do netu.

A więc wracając do krytyki Urbana…

Oddajmy cesarzowi co cesarskie ale i chłopu co chłopskie.

Faktem jest, że Legia grała w poprzednim sezonie piłkę nudną, w porywach do akceptowalnej przez 5 minut w trakcie meczu. Ale faktem też jest, że do czasu meczu z Wisłą miała najwięcej strzelonych i najmniej straconych bramek w lidze.

Jest kilka spraw.

Po pierwsze skład.

Roger – miał być lokomotywą ale się zaciął. Jeśli silnik się psuje, to samochód nie jedzie. Urban znał starego Rogera i nie mógł przypuszczać, że facet nagle zapomni jak się gra w piłkę. Ok, ktoś powie że powinien na niego wpłynąć. I ja też myślę, że powinien. Tyle tylko że to nie miał żadnego znaczenia. Roger nie dałby na siebie wpłynąć, bo prowadził swoje gierki, które miały na celu sprzedanie go innego klubu. A więc odstawić Rogera? Z boku patrząc tak bym zrobił. To błąd Urbana.

Brak napastników. Przez cały sezon Legia grała ustawieniem 4-1-4-1 (nawet jeśli w gazetach piszą inaczej, to generalnie nie przejmujcie się tym). To wynikało chyba bardziej z braku możliwości niż celowego zagrania Urbana. Po prostu nie ma nikogo oprócz Chinyamy, który jest wystarczająco dobry na polską ekstraklasę ale nie wystarczająco dobry by zainteresował się nim choćby pzeciętny klub zagraniczny. Dlaczego?  Drugi, Adrian Paluchowski to nie jest napastnik na miarę Ligi Mistrzów. Fajny chłopak, sympatyczny, niegłupi, który może przydać się w lidze. Ale to tyle. Widziałem go kilka razy więc nie przesądzam niczego ostatecznie, sam to przesądzi. Nie chodzi tylko o brak napastników, chociaż jest to cholernie istotny problem. Chodzi o brak piłkarzy w ogóle.

Jeśli do pierwszego składu wskakuje znowu Tomasz Kiełbowicz to znaczy tyle, że Urban po prostu nie ma kim grać. Wymagamy od faceta, żeby stworzył coś z niczego. Oczywiście Alf Ramsey czy Brian Clough czy Bobby Robson potrafili stworzyć ale to były jednostki wybitne. Urban wybitny nie jest choć na polskie warunki jest zdecydowaną czołówką (w moim rankingu obecnie numer 2).

I o to właśnie chodzi – brak piłkarzy. Panowie i panie z ITI po prostu nie inwestują, więc nie spodziewajmy się nie wiadomo czego. Drugie miejsce to duży sukces. Pierwsze szybko zostałoby zweryfikowane przez mecz z europejskim przeciętniakiem typu Levadia (oczywiście wierzę w 4:0 dla Wisły w rewanżu).

Kolejny problem to kibice – jeśli twoi kibice są przeciw tobie, to psuje to klimat w drużynie, piłkarzom odechciewa się grać. I to, że chcą jest zasługą Urbana.

Znany kibic Legii na swoim blogu jedzie równo z Urbanem, tymczasem protestując w idiotyczny sposób sam gra w Wiśle. A jeszcze niedawno tworzył najlepszą oprawę w Polsce i jedną z lepszych w Europie. Cóż wśród kibiców też są transfery…

Nie będę sadził banałów o dwunastym zawodników. Goście z trybuny jednej i drugiej powinni zastanowić się ile punktów ich postawa zabrała Legii.

Prawda jest taka, że kibice Legii nie potrafią protestować. Niestety, nawet nie zdają sobie sprawy, że bronią interesów kilku gości, których ITI chce po prostu się pozbyć by zarabiać na klubie. I ma do tego prawo.

Ktoś powie: ale oni dali zakazy stadionowe niewinnym kludziom, jakimś Staruchom itd.

Ja mówię – i bardzo dobrze. Nie chcę chamstwa na stadionie. Nie chcę dresiarza wykrzykującego antysemickie hasła (żeby wejść w tyłek jakiś dresom z Holandii) czy prowokującemu zadymy (na Konwiktorskiej podczas derbów, byłem świadkiem). Nie chcę chamstwa na stadionach, nie chcę tam gości typu Staruch czy inny szkodnik, idol tłumu.

Kibice którzy występują przeciw własnej drużynie nie są jej kibicami. Żeby było jasne, co innego występować przeciw ITI (którego żenujących metod jestem przeciwnikiem), co innego przeciw Legii.

I w tych warunkach Urban ma stworzyć wielki zespół – bez kasy, bez piłkarzy, bez kibiców. Tylko z garstką asystentów i swoją wiarą.

Dlatego bronię go i jestem przekonany, że zrobi sporą karierę. Poza tym, że to bardzo fajny facet i polubicie go po pierwszej rozmowie 🙂

Reklamy

3 Komentarze »

  1. Sebek said

    prawda jest taka ze urban w tym momencie, moim zdaniem, jest najodpowiedniejsza osoba dla legii… swietnie rozumie sie z piłkarzami, jest medialny, chociaz zdarzaja mu sie wypowiedzi raczej mało przemyslane (typu: syndrom wyzszosci)… nie ma co ukrywac ze swietnie pracuje sie takze dziennikarzom przy legii (no dobra, dobrze ):), których urban traktuje z poblazaniem… problemem jest jednak mirosław trzeciak a moze inaczej, jego umiejetniosc robienia transferow… albo jej brak…
    a kibice legii zawsze byli, sa i beda specyficzni … no i szybko popadaja w skrajnosci

  2. vegetable78 said

    akurat to z syndromem wyższości to była zdecydowanie przemyślana i trafna wypowiedź 🙂
    Trzeciak to rzeczywiście problem…

    • Sebek said

      no dobrze 🙂 ale mimo wszystko nie przystoi trenerowi realu mówic zle o realu… tak samo tu, raczej trener legii nie powinien pluc w miskę z którekj je

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: