No i o co tyle krzyku?

http://www.xs4all.nl/~kassiesa/bert/uefa/data/method4/crank2010.html

Ranking lig europejskich. Idziemy w górę! Z 26. na 25. miejsce w Europie 🙂

To oczywiście tymczasowe.

A przy okazji, ciekawe są też kryteria oceny znanego felietonisty Romana Kołtonia. Jeszcze kilka dni temu Maciej Skorża był świetnym trenerem, ale gdy odmówił Polsatowi Sport wypowiedzi, Kołtoń już dwa razy obsmarował go w swoim tekście na interii. No i dodał: „Przecież Mati Borek ostrzegał, że nie wolno lekceważyć Levadii”.

A no tak, to trzeba rzeczywiście uważać.

Ale pan Roman to w ogóle kontrowersyjny przypadek, można by napisać o nim pasjonującą i zdecydowanie zabawną historię.

Ostatnio na przykład insynuował kontakty z menedżerami. Ciekawe że nie zdobył się na taką walkę o czystość w piłce, gdy wszystkich zawodników sprowadzał jego kumpel Adam Mandziara.

Cóż, taki widocznie los dziennikarza sportowego.

Od siebie dodam, że nie każdego, nie załamujcie się 🙂

Advertisements

9 komentarzy »

  1. Omar said

    Większość dziennikarzy jest mi solidnie obojętna, bo to tylko dodatek do sportu, ale Kołtonia to nie mogę zdzierżyć.

    Co do Skorży to przed pierwszym meczem Rafał Janas mówił, że z jego obserwacji wynika, że Levadia to drużyna na poziomie 6-7 drużyny naszej ligi. Po wszystkim Skorża przyznał zaskoczony, że Levadia to drużyna na poziomie 6-7 miejsca naszej ligi. Dobry kontakt ze scoutingiem to jest to! Gdyby Janas wiedział, to zamiast oglądać mecze Levadii z jakimiś ultraogórami poszedłby pozwiedzać Tallinn.

  2. vegetable78 said

    Omar, ja tam nie mówię, że nie mogę go zdzierżyć, prawie gościa nie znam. Ale w tym przypadku trzeba było zareagować…

    A do Wisły na razie nie będę wracał, cholernie liczyłem w tym roku na ligę mistrzów…

  3. Omar said

    Nie znam go jeszcze bardziej. Zwyczajnie mnie irytuje jako widza, słuchacza. Może prywatnie jest sympatycznym gościem i ma sporo kumpli, ale to mnie jako widza, słuchacza nie interesuje. Właściwie nikt inny mi nie przeszkadza, bo jak ktoś komentuje sucho, bezpłciowo to się wyłączam, ale Kołtoń mi jakoś psuje oglądanie. Nic nie poradzę. Czekam na sprytną funkcję pozwalającą wyłączyć komentarz i słuchać stadionu.

  4. Sebek said

    ale maaaaatiii… 😀 😀 ale jak powiedział kiedyś Romek: „ja jestem profesjonalista bo… czytam Kickera i Bilda”

  5. vegetable78 said

    no nie, teraz będzie nagonka na pana Romana, a tego oczywiście nie chciałem… Na szczęście mało ludzi tu zagląda, bo inaczej mogłaby być straszliwa jazda 🙂

  6. Omar said

    Marek, to nie Twoja wina, nie moja i nie Sebka. Czekam, aż się kiedyś może zdecydujesz by „napisać o nim pasjonującą i zdecydowanie zabawną historię.” To nie jest żadna nagonka. Tylko dyskusja. Pierwszy post jaki tu przeczytałem zaczynał się tak: „Zawsze gdy napisze się o dziennikarzach, jest sporo odwiedzin. Nie będę tu pisał o dziennikarzach, bo to blog o piłce a nie o mediach. Może czasem jakaś krytyka któregoś z nas, jeśli przegnie pałę.” Od tamtej pory przybyło trochę komentatorów, a pewnie i obserwatorów, ale ten fakt się nie zmienił i już raczej nie zmieni:)

  7. colo_colo_santiago_de_chile said

    Chcesz szczała przyjąć od Tomka albo Pitorka?

  8. Sebek said

    Pan r.k. nie powinien mieć do nikogo pretensji… ktoś mądry kiedyś powiedział: jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz 🙂

  9. Kołtoń said

    Ja jestem profesjonalista bo czytam Kickera i Bilda

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: