Macie jakieś wątpliwości?

Gazeta Wyborcza pisze, że wszystkie 436 biletów, które PZPN dostał od Słowenii na mecz w Mariborze, zostaną podzielone między… oficjeli i sponsorów.

Jeszcze nigdy tak wielu nie zawdzięczało tak wiele tak nielicznym, a właściwie jednemu – Grzegorzowi Lacie. Żyjąc na przełomie XX i XXI wieku jesteśmy świadkami niezwykłych zdarzeń. Rozwoju technologii,rozwoju myśli politycznej i największej w nowoczesnej historii kiełbasy wyborczej. Czy można nazwać to jeszcze kiełbasą czy mowa już o kaszance czy nawet wytłuszczanym salcesonie wyborczym?

Dla mnie to koniec jakichkolwiek wątpliwości, że ideą Grzegorza Laty na najbliższą kadencję jest… zachowanie stanowiska na kolejną.

Władza jest po to, by realizować pewne cele (dla idealistów) lub żeby ją utrzymać i jak najwięcej się „nakorzystać” (wg. powiedzmy, definicji wschodnioeuropejskiej którą znamy w Polsce). Lato jest przedstawicielem tej właśnie opcji – władza jest po to by ją utrzymać.Tego nauczył się od postkomunistów, od Olka, Józka i Leszka.

Działacze jeździli z Grzesiem do Irlandii Pn., ci najważniejsi polecieli do RPA (ach, cóż to były za wakacje) a teraz polecą na wódeczkę do Mariboru. A kibice? Sorry, jest za mało biletów, nie ma sensu robić losowania. Tak mniej więcej w „GW” gada Krzysztof Rola Wawrzecki.

Wyobrażam sobie to w ten sposób:

Lato: – Panowie, jest źle, mamy tylko 436 biletów.

Kręcina: – My, sponsorzy… a kibice?

Rola-Wawrzecki: – Kibice będą w Chorzowie. Poza tym my to też kibice.

Lato: – A doping?

Kręcina: – Ja będę krzyczał głośno.

Rola-Wawrzecki: – Zawsze krzyczysz jak się napijesz.

Lato: – hehe

Kręcina: – Musimy to zrobić.

Rola-Wawrzecki: – Musimy, nie ma wyjścia.

Lato: – Musimy, ale robimy to z ciężkim sercem.

Kręcina: – Z bardzo ciężkim.

Lato: – hehe

telefon

Lato: – Tak, tak, tak, rozumiem.

cisza

Lato: – Dzwonili z Tyskiego, chcą 5 sztuk. Powiedzcie Stefanowi Antkowiakowi, że musi jechać sam, żona nie da rady. To samo z chłopakami, którzy z Warmi i Mazur i jeszcze Szczecin.

Kręcina: – A Śląsk?

Lato: – Dolny to samo, Górny jedzie cały, z żonami i dziećmi. Rudolf nie negocjuje w takich przypadkach.

Rola-Wawrzecki: – I z psami. Rudolf chyba ma psa

Lato: – hehe

Kręcina: – Ty Grzesiu to jesteś gość dla mnie, rozegrałeś to po mistrzowsku.

Rola-Wawrzecki: – A media?

Lato: – Jeden tekst, może dwa i rozejdzie się po kościach.

Kręcina: – Ach, Grzegorz, jesteś świetny.

Lato: Wiem, hehe

Rola-Wawrzecki: – cholera, dzwoni wyborcza.

Lato: – Odbierz, tylko pamiętaj, nie mieliśmy innego wyjścia.

Kręcina: – Grzegorz…

Rola-Wawrzecki: – Tak słucham? Tak, tak panie Szadkowski, proszę nas zrozumieć, nie mieliśmy innego wyjścia!

Lato: hehe

KONIEC

Nie będę pisał, że „szok, skandal, won z PZPN”, zostawiam to jednemu ze swoich byłych kierowników. Faktem jest jednak, że decyzja PZPN otwiera oczy jeszcze szerzej. Co to w ogóle za beznadziejni ludzie. Na najbliższym meczu przyłączam się do chóru kibiców, którzy zaśpiewają nieoficjalny hymn polskich fanów czyli „je… PZPN”. Bo co innego z nimi można zrobić?

Advertisements

5 komentarzy »

  1. colo_colo_santiago_de_chile said

    moze powinnismy jakas akcje zrobic, zebrac podpisy, wszyscy, pokazac co o tym myslimy, wyslac gdzies. nie wiem, rzucam na rybke, nie mam pomyslu.

  2. vegetable78 said

    Trzeba po prostu pisać, pisać, pisać…

  3. Powiem Wam szczerze, że nawet gdybyśmy codziennie stali przed PZPN po 8 godzin dziennie i nap…lali jajakmi w okna, to nic by się nie zmienilo.

  4. colo_colo_santiago_de_chile said

    ale hymnu mozna sie juz uczyc. nuce przez sen, zeby sie nie zajakac. zaspiewam pierwsza zwrotke, a potem bede sie modlil. jak roger.

  5. Stan Islav said

    Dajcie spokój – 400 biletów dla „działaczy” to naprawdę mało, nie ma o co robić afery. To Słowenia dała ciała! My jesteśmy prawie 40 milionowym narodem, więc i mamy wybornie rozległy salceson wyborczy z mnóstwem tłustych wstawek. Jedyną pretensję, którą powinniśmy mieć do PREZESA to taka, że swoim „europejskim autorytetem” nie spowodował otrzymania większej liczby wejściówek.

    Przecież to jest szambo, a gówno najbardziej cuchnie w lecie.

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: