Odkrywca Łobodzińskiego

Leo Beenhakker wymyślił sobie Wojciecha Łobodzińskiego. Za nic nie chce z niego zrezygnować, prawdopodobnie w myśl starej zasady, którą wygłosił po pierwszym meczu kadry w Odense: „Reprezentacja to nie dyskoteka, do której się wchodzi i wychodzi”. Generalnie chodzi o to, że jeśli raz trafisz do kadry i się w niej utrzymasz, to selekcjoner nie wyrzuci cię z niej tylko dlatego, że akurat masz słabszą formę a ktoś lepszą. Dlatego powołuje Łobodzińskiego a nie Sławomira Peszkę czy Patryka Małeckiego.

I byłbym w stanie to wszystko zrozumieć, nie mieć pretensji o Peszkę czy Małeckiego, gdyby nie to, że chodzi właśnie o Łobodzińskiego. Mamy do czynienia z przeciętnym piłkarzem, który w żaden sposób nie wyróżnia się ponad przeciętność w lidze a już na pewno nie jest gwiazdą ligi. Jeśli ktoś nie wykorzystał swojej szansy w kadrze, to właśnie Łobo.

Pamiętacie słynny mecz z Belgią, który wygraliśmy 2:1? W pierwszej połowie Beenhakker wystawił właśnie Łobodzińskiego a na ławce posadził Kubę Błaszczykowskiego. Łobodziński nie poradził sobie z presją, a Błaszczykowski wszedł po przerwie i zrobił kilka akcji, które poruszyły stadion śląski. Pokazał w całej okazałości różnicę między… Łobodzińskim a resztą kadry.

Beenhakker stawiał na Łobodzińskiego nawet wtedy gdy Błaszczykowski nie mógł grać. Robił to konsekwentnie, mimo iż nieźle we Francji radził sobie Irek Jeleń. Dzisiaj mamy Peszkę i Małeckiego, a Beenhakker wciąż stawia na Łobodzińskiego.

Dzięki temu przeciętny piłkarz ma 22 występy w reprezentacji. Jeszcze kilka lat, kilka meczów z Arabią Saudyjską i kilka końcówek w poważnych spotkaniach i będziemy mieli wybitnego reprezentanta Łobodzińskiego. Wyobrażacie to sobie?

Kiedyś spytałem Beenhakkera: – O co chodzi z tym Łobodzińskim? Powołuję go pan mimo iż jest bez formy…

Odpowiedział: – Na zgrupowaniach kadry prezentuje się znakomicie, dużo lepiej niż w lidze.

To akurat żaden problem, bo w lidze prezentuje się przeciętnie (końcówkę sezonu miał przyzwoitą). Ale faktem jest, że na każdym zgrupowaniu Beenhakker krzyczy na Łobo: „Brawo, doskonale, wspaniale, o to chodzi Łobo”.

Cóż, każdy trener ma coś takiego, że lubi odkrywać i za kilka lat powiedzieć: – „To ja odkryłem tego Łobodzińskiego. Prasa ze mną jechała, ale wierzyłem w niego do końca. W końcu zaskoczył, zatrybił i gra tu gdzie gra (wstawcie sobie nazwę jakiegos zachodniego klubu)!”

Wciąż jest tu problem: Łobodziński ma 27 lat i nie zdradza żadnych oznak ukrytego fenomenu. Ani wielkiej szybkości, ani wspaniałego dryblingu. Czasem ledwo prześcignie ligowych obrońców i nieźle dośrodkuje, ale nie przypominam sobie takiego meczu Wisły, by raz po raz „kręcił” obrońcami. Po prostu to nie Łobo, to nie tenpiłkarz.

Nie wierzę w to, że Beenhakker chce „opędzlować” Łobodzińskiego, jak sugeruje pewnie wielu dziennikarzy „opędzlowujących” w przeszłości noty sędziowskiego za newsy i lodówki od Fryzjera.

Wszystkie oskarżenia wobec Beenhakkera na razie okazują się lipne. Zahorski nie poszedł do Feyenoordu a Pazdan do Groningen.

Ale o co chodzi z Łobodzińskim po prostu nie wiem.

A co jeśli strzeli bramkę Słoweńcom albo w ostatniej minucie zaliczy asystę? Albo zagra mecz życia?

Po pierwsze nie zagra, bo pewnie nie wyjdzie nawet na minutę, ani z Irlandią Pn. ani ze Słowenią. To zbyt poważne mecze, dlatego Kuba Błaszczykowski zagra 2 x 90 minut.

A po drugie nawet jeśli mu się uda, to umówmy się – jedna jaskółka wiosny nie czyni. Nie zmienię zdania.

Na dzień dzisiejszy „11” wygląda tak: Boruc – Wasilewski, Dudka, Żewłakow, Krzynówek – Błaszczykowski, Lewandowski, Murawski, Obraniak – Brożek, Lewandowski.

Optymalna, spośród tego co powołał Beenhakker. CNa zgrupowaniu zobaczymy co z Rogerem, czy zagra jednym czy dwoma napastnikami itd. W sumie jest prawie optymalna. Brakuje tylko Irka Jelenia. Jeśli w takim zestawieniu nie zdobędziemy 4 punktów (myślę o 6 ale się asekuruję) to znaczy, że po prostu nie zasłużyliśmy nawet na kopniaka w tyłek, nie mówiąc o mistrzostwach w RPA.

Advertisements

15 komentarzy »

  1. zelaznypunktwidzenia said

    Krzynówek kolego na lewej obronie? Naprawdę tak uważasz? A co ty na Gancarczyka…

  2. vegetable78 said

    Zastanawiałem się nad tym, ale wydaje mi się, że postawi na Krzynówka. Wiem, że Krzynówek nie jest zadowolony z gry na lewej obronie, ale myślę, że tam zagra.

  3. colo_colo_santiago_de_chile said

    Brożek i Lewandowski? No to jeszcze Saganowski, Smolarek i Sosin. W końcu im więcej napastników tym pewniejsze zwycięstwo, a przeciez chcemy wygrac.

  4. vegetable78 said

    tu jest rzeczywiście problem ale wydaje mi się to optymalne rozwiązanie. Załóżmy, że zagramy z cofniętym, to znacy z kim, z Rogerem? Może i tak ale nawet nie chcę dopuszczać do siebie takiej myśli. To ze Smolarkiem? Może z Łobodzińskim 🙂
    Zauważ, że Holendrzy od ponad dwóch lat forsują ustawienie na ofensywnego i… trzech napastników. Bez względu na to czy grają z Anglią czy z Andorą. I nieźle to wychodzi. Może grać jeden, dwóch albo trzech, o ile oczywiście jest z kogo wybierać i potrafią to robić. Akurat w przypadku polskiej reprezentacji nie przywiązywałbym aż tak wielkiej uwagi do samego systemu…

  5. www.przemyslaw-zych.blogspot.com said

    Łobodziński ma jedną świetną cechę, którą źle wyeksponowałeś. Dośrodkowuje bardzo dobrze, a nie tylko nieźle. Ale na tym jego atuty się kończą. Ten sam poziom jak jego ex-kompan na lewym skrzydle w Wiśle, Marek Zieńczuk.

    Ja bym zamiast Wasilewskiego wciąż widział Golańskiego. Wasyl nie umie grać w piłkę, a Golański tak.

    No i jest jeszcze Boguski, o którym wszyscy już zapomnieli.

    Leo powinien skład zacząć ustalać od pozostawienia Krzynówka na trybunach. W pierwszym składzie Gancarczyk.

    Co do Łobodzińskiego, to pamiętam jak w czasie Euro2008 (w całości oglądałem je w BBC) chwalił go w studio Martin O’Neill, nawet poprawnie wymawiając jego nazwisko…

    No to teraz Wawrzyn zmieni zdanie. Irlandzki wódz chwalił Łobo, znaczy Łobo to klasa;)

  6. vegetable78 said

    jedna jaskółka… i niech tak zostanie. Jeśli Łobodziński zacznie grać regularnie dobre mecze to wtedy zmienię zdanie. Pzdr.

  7. colo_colo_santiago_de_chile said

    na czym opieracie swoj zachwyt nad gancarczykiem? zachwycil was w lechu?

    • zelaznypunktwidzenia said

      Mi sie bardzo podobal. Szczegolnie w meczu z Brugge (pierwszym). Chodzil po tym skrzydle az milo, podawal, dosrodkowywal, klasa. Dla mnie obok Peszki najlepszy pilkarz lecha z tamtego spotkania.

  8. colo_colo_santiago_de_chile said

    w drugiej polowie. zapytaj asza jak gral w pierwszej. zalamywalismy rece.

  9. misza said

    Na 100000% nie zagramy dwoma napastnikami. I na 99 Brożek usiądzie na ławce.
    A co do Gancarczyka, będe liczył mu statystyki w meczu z Brugią. Podzielę się z Wami wnioskami. Na razie mnie nie przekonuje. Krzynówek też nie, ale doświadczeniem bije Gancarczyka zdecydowanie

    • vegetable78 said

      Ok Michał, ale kto w takim razie miałby być Twoim zdaniem na „10” za napastnikiem? Cały czas to samo pytanie, kto jest wystarczająco dobry by grać za napastnikiem? Mamy takiego zawodnika? Może Obraniak a Smolarek na lewej? Jaka jest propozycja? pzdr.

  10. misza said

    Moim zdaniem Ebi co najwyżej usiądzie na ławce. Bez klubu to on przyjedzie w takiej formie jak w marcu, gdy mecz z Irlandią Płn. zaczął na trybunach. Obraniak zagra na lewym skrzydle a Rogerio za R. Lewandowski.

  11. vegetable78 said

    jednak Roger… ok, może uprawiam wishful thinking ale nie widzę Rogera. Nie twierdzę, że nie zagra, po prostu nie widzę go w tej chwili w podstawowej jedenastce. Tak jak nie widzę Łobo w kadrze. Ale pewnie masz rację…

  12. colo_colo_santiago_de_chile said

    Misza ma racje.

  13. Sebek said

    Gancarczyk Golański

    … Chociaż szczerze wolę Wawrzyniaka, o ile jest odwieszony:)
    Wasyl jest OK. ale Golańskiego i lubie, i cenię bardziej niż Wasilewskiego. Chociaż ten z kolei jest zawsze zagrożeniem pod bramką rywala a to też duży atut…
    W sumie Benek ma zajebisty wybór na prawej stronie obrony:
    Golański, Wasilewski, Rzeźniczak, Piszczek – prawdziwy wysyp solidnych prawych defensorów

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: