Football’s Great Heroes and Entertainers

Autor: Jimmy Greaves

współpraca autorska: Norman Giller

Gdyby większość angielskich piłkarzy miała dokonać wyboru największych z największych w historii, w 50-tce na pewno znalazłby się Jimmy Greaves. Facet, który wystąpił 57 razy w kadrze narodowej Anglii i strzelił 44 gole. Wow!!! A mimo to nie wystąpił w finale mistrzostw świata bo Alf Ramsey uznał, że lepszy będzie grający bardziej pod zespół Geoffrey Hurst. Wow!!!

Jimmy Greaves nie mógł ze zrozumiałych względów wybrać sam siebie. Wybrał 51 zawodników, z czego 29 z Wysp Brytyjskich i 22 spoza. Miało być ich w sumie 50, ale Greavsie musiał odstrzelić Davida Beckhama. Dlatego jest o jednego więcej. Zmieścił się więc Becks, który wg. Greavsiego „Jest bardziej jednonożny niż Długi John Silver” (dla niewtajemniczonych, to ten słynny pirat z papugą na ramieniu i… drewnianą nogą).

Greavsie, który w Anglii cieszy się wielkim autorytetem na każdą okazję znajduje pełno ciekawych anegdotek. W ksiąze o „Wielkich Bohaterach i Artystach Futbolu” opowiada o zawodnikach, których w większości spotkał w swojej karierez oraz tych, których miał możliwość oklaskiwać po jej zakończeniu”. Książka jest napisana w przezabawny sposób, dowiemy się z niej wielu faktów dotychczas mniej znanych, znajdziemy osobiste, bardzo ciekawe i uczciwe spojrzenie niezwykłego piłkarza na kolegów i rywali z boiska.

To wspaniałe źródło informacji dla wszystkich fanów futbolu.

A więc kilka przykładów humoru i pisarstwa Greavsiego:

„Len Shackelton, mój ulubiony piłkarz z czasów gdy byłem dzieciakiem i latałem w krótkich spodenkach (…) w swojej biografii opublikował rozdział, który zatytułował: Wiedza o piłce przeciętnego dyrektora sportowego klubu.

Poza tytułem była jedynie biała kartka”.

„Byłem akurat z Dannym (Blanchflowerem) gdy jeden ze starszych dyrektorów Spurs, któremu nie podobał ię cięty język Dany’ego powiedział: – Problem z tobą synu jest taki, że wydaje ci się iż znasz odpowiedzi na wszystkie pytania.

Danny spojrzał przez ramię i odparował” – Z panem problem jest taki, że zazwyczaj nie nie zna pan nawet pytań”

„Garrincha nigdy nie dorósł, był zawsze postrzegany jako dziecko w ciele mężczyzny. Jego pojęcie na temat tego dco działo się wokół niego było niemal żadne. Na przykład, gdy jego koledzy z drużyny cieszyli się z mistrzostwa świata w 1958 roku, on zastanawiał się o co chodzi z całym zamieszaniem. Naprawdę myślał, że misrzostwa świata odbywają się na zasadzie ligi i oni wciąż muszą grać z innymi drużynami, które występują w turnieju”.

A propos, Garrincha po jednym meczu w Anglii, zabrał do Brazylii psa, który wbiegł na boisko i nasikał na Greavesa. Pies, zdaniem Garinchy przyniósł szczeście jego drużynie. Nazwał go „Yimmy Greaves”.

„Fragment wywiadu telewizjnego, Greave odpytuje Johny’ego Haynesa…

JH: Jest ((David Beckham) dobrym piłkarzem z cudownym uderzeniem prawą nogą (…) Ale jest za bardzo jednonożny i zbyt przewidywalny. (…) Poza tym on nie ma Jimmy’ego Greavesa, do którego mógłby podać piłkę.

JG: I nie ma też nikogo twojej klasy, który mógłby z czterdziestu jardów trafić piłką, z obu nóg, w chusteczkę do nosa. Ale wystarczy tego Haynesie. Ludzie zaczną zaraz o nas plotkować”.

Krótko – polecam.

Moja ocena: 4,5/5

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: