Prorok

Wczoraj wieczorem po meczu spotkałem swojego sąsiada.
– Wie pan, ale jednego faceta to ja naprawdę szanuję – mówi.
– A kogo takiego? – pytam zaciekawiony…
– Antoniego Piechniczka – mówi.
Chwilę się wstrzymuję. Mój sąsiad to fajny facet, starszy gość, jego pies merda nawet ogonem gdy mnie widzi, więc nie chcę sprowadzać go na ziemię, mówić o tym, że Piechniczek to pazerny koleś, który wykorzystuje każdą okazję by wydębić trochę grosza z PZPN, wydoić polską piłkę tak jak się to tylko da, że wymienił swoją legendę na niemal 80 tysięcy półrocznej premii i 43 tysiące za delegacje, z czego wg. prasy część było naciągane. Słowem – cwaniaczek.
– A więc czemu ten Piechnczek jest taki godny szacunku? – pytam
– Wie pan, ja grywam u bukmachera, w zakładach STS. Tam mają taką broszurkę.  Piechniczek, proszę sobe wyobrazić, przewidział że będzie 2:0 dla Czechów. Nie, że ich wygrana, on dokładny wynik przewidział – mówi sąsiad. Ciekawe czy pan Antoni obstawił i zgarnął kasę.
Przypomniał mi się taki kawał.
„Dzieci, kto wymieni słynnego człowieka na W, dostanie piątkę”
Jasio: „Włodzimierz Ilicz Lenin”
„Doskonale, piątka”
Jasio, szeptem: „Wybacz Winetou ale biznes jest biznes”

Myślę, że piłkarze reprezentacji, którzy przeczytali broszurkę STS z pewnością byli podbudowani prognozą słynnego trenera, wiceprezesa PZPN.
Ale Piechniczek zawsze może powiedzieć: „Jaką broszurkę, proszę pana, piłkarze przecież nie mogą grać u bukmachera”.

Advertisements

4 komentarzy »

  1. Mitrel said

    No proszę, ja po meczu też o Piechniczku myślałem:) I nawet o nim napisałem. Zapraszam: http://trelik.blox.pl/html

  2. Mitrel said

    No proszę, ja po meczu też myślałem o Piechniczku. I nawet o nim napisałem. Zapraszam: http://trelik.blox.pl/html

  3. vegetable78 said

    coś jest nie tak z twoim komentarzem, od razu został rozpoznany jako spam. Nie wiem dlaczego. Dowiedz się lepiej o co chodzi, pzdr.

  4. Omar said

    http://www.sport.pl/MS2010/1,97763,7133781,Antoni_Piechniczek__To_normalna_reprezentacja__Polska.html

    Że zacytuję klasyka: Co on pierdoli? Jeszcze w życiu nie czytałem czegoś tak oderwanego od rzeczywistości.

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: