The best american sports writing of the century

Pod redakcją Davida Halberstama

Redaktor serii (Best american sports writing): Glen Stout

Kolejna książka w języku obcym. Bostońskie wydawnictwo Houghton Mifflin co roku wydaje książkę z najlepszymi, ich zdaniem, tekstami dziennikarzy sportowych w USA. Przedstawiciele wszystkich gazet nadsyłają tony artykułów, jeden z autorów (Stout) wybiera 100 a drugi (zaproszony gość) najlepsze spośród 100.

W 1999 roku Halberstam (nazywany Joe DiMaggio dziennikarstwa sportowego) i Stout wybrali kilkadziesiąt najlepszych ich zdaniem tekstów jakie powstały. Z kilkuset.

Teksty w USA są zupełnie inne. Są to opowiadania na pograniczu literatury. W książce znajdziemy więc teksty najlepszych amerykańskich autorów.

(…) Zdumiony i zagubiony, gość stał w holu. Chwilę później pojawił się Friscia i gość zapytał: „Czy Joe już poszedł?”

„Jaki Joe?” – zapytał Friscia.

„Joe DiMaggio!”

„Nie widziałem go” powiedział Friscia.

„Nie widziałeś go! Przecież stało koło ciebie sekundę temu”

„To nie byłem ja” odpowiedział Friscia.

„Stałeś obok niego, widziałem cię, w jadalni”

„Pomyliłeś się” powiedział Friscia i spokojnie ale poważnie dodał: „To nie byłem ja”

Tak właśnie Guy Talese pisze o tym Joe DiMaggio spuścił niezpowiedzianego intruza na drzewo. A działo się to w kilkanaście lat po zakończeniu kariery. Już po rozwodzie z piękną Marylin Monroe.

A przy okazji, wiecie, że podczas podróży poślubnej Marylin wybłagała Joe, by puścił ją na koncert dla 100 tysięcy żołnierzy w Tokio.

„Oh, Joe, to było cudowne. Nigdy nie słyszałeś, żeby publiczność tak wiwatowała”

„Słyszałem”

No tak, bo publiczność do Marylin wzdychała a do Joe wręcz wyła. Idealne małżeństwo. 30 lat od napisania tej historii DiMaggio spotkał Talese na jakimś bankieciku i zapytał: „Dzień dobry,czy wciąż pracuje pan w tej szmacie?”. „Ma pan na myśli Esquire? Już nie”.

30 cholernych lat czekał na to spotkanie. Nie znosił tej historii.

Historia Talese’a, uznana przez Halberstama za tekst stulecia, i późniejszych autorów: Toma Wolfe, Brada Darracha, Jimmy’ego Breslina i innych gwiazd amerykańskiego dziennikarstwa, stały się wzorem dla młodych dziennikarzy i są nim do dziś. Są też felietony Reda Smitha, które zmieniły dziennikarstwo w USA… generalnie przekrój amerykańskich autorów z całego stulecia. Jest i słynny Jon Krakauer, który ostatnio stał się popularny w Polsce. Wydrukowana w magazynie „Outside” jego historia „Into thin air” (zwana przez skrytykowanych w niej przeciwników autora „Into thin shit”), historia katastrofy na Mount Evereście w 1996 roku, stała się międzynarodowym hitem, została przerobiona na książkę. W Polsce właśnie została niedawno wznowiona, pod tytułem „Wszystko za Everest”.

Sam przeczytałem wbity w fotel elektryzującą historię Darracha o przygotowaniach Bobby’ego Fischera do meczu stulecia z Borisem Spaskim. Możecie wierzyć lub nie, ale została wydrukowana w Playboyu.

Amerykanie piszą inaczej niż Europejczycy. Opowiadają. Jest tu znacznie więcej miejsca na własne impresje, czytasz jakby rozdziały większej powieści. Muszę przyznać, że to się dobrze czyta. Ten styl nieźle przyjął się też, jedynie chwilowo, w Polsce. O tak, natknąłem się niedawno na znakomity tekst nieżyjącego już Macieja Biegi, dla wielu fanów sportu, mistrza pióra.

Najważniejsze – „Best american sports writing of the century” to nie jest, broń panie światowidze, książka dla dziennikarzy sportowych, ale dla fanów sportu w ogóle. Fanów amerykańskiego sportu, u nas jakże nieznanego. Ostatni rozdział, idealny dla fanów boksu. A właściwie jednego tylko boksera. Autorzy wybrali 6 najlepszych ich zdaniem tekstów na temat największego amerykańskiego sportowca XX wieku, Cassiusa Claya czyli Muhammada Ali. I muszę przyznać, że nawet się wciągnąłem, chociaż boksu nie uznaję za sport.

Szukać jej należy w księgarniach on-line, na przykład na amazonie.

Moja ocena: 5+/5

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: