Petrescu

Wygrana Unirei, właściwie masakra, bo tak można nazwać pokonanie 4:1 Rangersów w Glasgow ucieszyła mnie.

I zmartwiła.

Ucieszyła, bo bardzo lubię Dana Petrescu i bardzo lubię gdy zespoły ze wschodu pokonują zespoły z zachodu. To jest jakieś wyrównanie. Nie oszukujmy się, sprzedanie nas ruskim też miało swoje konsekwencje w piłce. Gdy już przywyknęliśmy, że lepiej nie będzie, że na zachód się nie wyjedzie i trzeba korzystać z tego co się ma, zaczęliśmy grać dobrze, graliśmy, graliśmy i graliśmy, nagle przyszedł cholerny kapitalizm. Znowu potrzebujemy ze 20 lat.

Dlatego teraz każda wygrana z zachodnią potęgą, każde wyrównanie szans, traktuję jako coś sprawiedliwego. Dlaczego niby lepsi piłkarze są na zachodzie? Czy Holendrzy mają więcej talentów od nas? No chyba nie. Kwestia czasu.

Ale ta wygrana z drugiej strony zmartwiła mnie.

Petrescu był idealnym kandydatem na selekcjonera reprezentacji Polski. Gadałem z nim krótko przed meczem z Rangersami i stwierdził, że oferty nie ma. Czyli selekcjonerem nie zostanie, bo selekcjoner kadry DZISIAJ to nie jest facet, który otrzymuje ofertę ale taki, który sam ją składa. Żenujące.

Wygrana Unirei zmniejsza nasze szanse z 1 do 0,01 procenta.

Dan to jest trener którego potrzebujemy. A może Grant, a może Bilić… W każdym razie Petrescu jest jednym z NICH.

„Najpierw wygrywajmy, później nauczmy się grać pięknie”

„Chcę zawodników, którzy grają w piłkę a nie pykają piłeczkę”

To jest Petrescu. Tyle że po wygranej z Rangersami raczej nie odejdzie.

Szkoda.

Przy okazji, to ze zdobył mistrzostwo Rumunii z wiejską drużyną bez gwiazd, to że wygrał 4:1 w Glasgow, świadczy o tym, że wyrzuciliśmy świetnego trenera. A więc jesteśmy wielkim piłkarskim zadupiem, które zasługuje na spalenie, zbezczeszczenie, zaoranie, przemielenie, zaoranie raz jeszcze i zasadzenie. Choćby dlatego, że ludzie tutaj nie znają się na piłce.

Dla chętnych polecam wywiad z Danem Petrescu, który znajdziecie na bocznym pasku w sekcji wywiady. Jest sporo ciekawych informacji, poglądów Dana na świat i sport. I zawód trenera.

https://testwawrzyna.wordpress.com/category/teksty/wywiady/dan-petrescu/

Advertisements

2 komentarze »

  1. uop said

    Czy Holendrzy mają więcej talentów od nas? No chyba nie. Kwestia czasu.

    pozwole sobie sie z tym stwierdzeniem nie zgodzic.gdyby przyjmowac taki
    tok rozumowania,to mozna dojść do wniosku ,ze najwiekszy potencjal maja…Chiny.no bo w koncu jest ich najwiecej.ale tak nie jest…tyle wbijacie na pilkarzy ,ale to nasi trenerzy widocznie sa nie douczeni.tak mi sie przynajmniej wydaje.to oni maja uczyc ,przelamywac bariery swoich podopiecznych.gdyby dac holenderskich juniorow po lapy naszych fachowcow ,to mysle ,ze grali by tak slabo jak nasi teraz.mysle ,ze im bardziej nasza pilka bedzie otwarta na fachowcow z zewnatrz tym lepiej .teraz bedzie pewnie Smuda…jak PZPN nie upadnie ,nic sie nie zmieni,dalej te same schematy szkolenia.

  2. Stan Islav said

    Petrescu rozpoczął zaorywanie w Wiśle, ale zbita gleba nie drgnęła. Wiślacy lamentowali, że im ciężko, że nie dadzą rady, że mordercze treningi, a że nie było wyników to go wypieprzyli, a szkoda! Naprawdę szkoda! Był to (i jest, ale już nie za takie pieniądze) najlepszy trener na nasze ligowe realia. W Unirei rozpoczął orkę, odpadli słabi, a zespół odnosi sukcesy. Ile to kosztowało? 3 lata zaufania. U nas rządzą najsłabsi ale cwaniacy, nie liczy się dobro klubu ale moje własne, lepiej być dobrym w przeciętnym teamie niż przeciętnym w dobrej drużynie. W tym drugim przypadku mamy niepewność, słabszą pozycje… I panienki wypieprzyły Petrescu, dla dobra Unirei i swojego własnego!

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: