Franz! Nic nie mów!

Dziennikarze już zaczęli śmiać się z Franza Smudy, że chwali Piechniczka. A co biedak ma powiedzieć? Prawdę?

Franz Smuda mówi, że spotkanie z Piechniczkiem było owocne, dużo dało i że Piechniczek to świetny fachowiec. Oczywiście bardziej dyplomatyczne byłoby powiedzenie, że „Bardzo szanuję dokonania trenera Piechniczka i nie chcę go oceniać” ale wiadomo, że tak czy tak zostałoby wyśmiane.

Wyobraźcie sobie przesłuchanie czterech kandydatów do prowadzenia kadry.

Trzech odpowiada fachowo i przekonuje komisję. Czwarty jest typowym trenerem bez sukcesów, który mówi, że zgadza się z komisją, nawet jeśli ta nie wyraziła jeszcze swojego zdania. Przed ostatnim etapem, tak zwanym testem prawdy, zajmuje czwarte miejsce. Komisja pyta zgodnie ze swoimi preferencjami. A więc największe szanse ma kandydat numer 1 a najmniejsze kandydat numer 4.

I teraz ostatnie pytanie:

Co sądzi pan o trenerze Piechniczku.

1. Uznany trener numer 1: „Ten facet szkodzi polskiej piłce”

2. Uznany trener numer 2: „Wyjątkowo pazerna kreatura, myśli o tym jaką premie sobie przyznać, jak wydymać wszystkich na kasie”

3. Uznany trener numer 3: „Kiedyś był znanym i cenionym trenerem. Dzisiejsze jego podejście do piłki nie przystaje do realiów. Poza tym obrzydliwy kombinator i cwaniaczek, który chce przytulić parę groszy”

4. Stefan Majewski: „Bardzo szanuję trenera Piechniczka, jego wiedza jest porażająca, bezinteresowność wzruszająca, inteligencja wyniszczająca. Mam nadzieję, jeśli zostanę trenerem, że zechce mnie wspomóc swoją niezrównaną wiedzą”.

Antoni Piechniczek:  – I to jest bardzo dobra odpowiedź. Cóż za imponujący finisz panie selekcjonerze.

Dlatego właśnie ja, jako zwolennik tego by zadawać każde pytanie, apeluję do kolegów po fachu: „Nie zadawajcie Franzowi Smudzie tego pytania! Przynajmniej na razie…”

Albo do trenera: „Franz! Nic nie mów!”

Dla dobra polskiej piłki…

Advertisements

8 komentarzy »

  1. kamil said

    Ps. Czekam na przeprosiny tam, gdzie zwyzywales. To nie moj mail, bo nie mam przyjemnosci czytac maili od Ciebie.

    • vegetable78 said

      dzięki temu co napisałem będziesz bardziej niezależny. Myślisz, że możesz komuś naubliżać, żeby przypodobać się komuś innemu, bardziej znanemu, sławnemu? Pamiętaj, że każda akcja łączy się z reakcją, to jest prawo fizyki. Zgnoiliście chłopaka więc dostałeś odłamkowym w ramach rewanżu. Jak widzisz nie jest miło być ofiarą. Dowiaduje się o tym każdy oprawca w momencie gdy dostaje wpier…
      Pozdrawiam i nie chowaj urazy, to nie ma sensu, przejdź do następnego wątku, ludzie którzy za bardzo zasiedzą się w jednym miejscu muszą później nadrabiać. A życie toczy się dalej 🙂

  2. uop said

    o co tu chodzi?kamil jaki oboz dziennikarski reprezentujesz?

  3. vegetable78 said

    Na blogu innego dziennikarza został zaatakowany jeden z internautów. Niesłusznie. Kamil przyłączył się do nagonki, więc ja zareagowałem, trochę za ostro, w obronie atakowanego internautę. Teraz Kamil domaga się przeprosin. Nic specjalnego, chłopak się zestresował.

  4. kamil said

    Waszmośćpan dziennikarz Wawrzynem zwany z czytaniem ma problemy pewne, lub przekonanie o nieomylności jego własnej faktów zauważać mu czasami nie pozwala. Skromna ma osoba pierwsza wątek niewłaściwego adresowania zarzutów kilku czytelnikom blogu wytknęła, bezpośrednio przed wpisem imć Steca Rafała go umieszczając.

    Zbytnią natarczywość w obronie imienia dziennikarza (wśród innych rzetelnością się wyróżniającego) zarzucić mi można. Wypisał Waszmość Wawrzyn ostrzej nieco, że ze mnie „wyznawca, który tak ujada, że mu piana leci z pyska i któremu Rafał raczy odpowiadać li tylko z litości”. I to moja skromna osoba jest zdolna wysłuchać. Mogę ja przecież w Waszmości oczach za wyznawcę uchodzić, gdyż zdolności moje nie pozwoliły mi lepszego blogu niż Rafałowy odnaleźć, co pewnie na piśmie wyrażać mi się zdażało. Blog ten jest jednak tak dobry przede wszystkim dzięki uczestnikom jego dyskusyji, o piłce mającym wiedzę olbrzymią.

    Ale powtórny zarzut, przez dziennikarza Wawrzyna rzucony, żem napuszczony został, błędnym jest. Wpisy moje bezpośrednio przed Rafałowymi się ukazały, na co Waszmości uwagę zwracałem. Zaś rzetelności brak dziennikarzowi dobremu nieprzystoi, gdyż felietony nam wtedy, skromnym czytelnikom jedynie do czytania pozostaną. Wywiady przecież, transferów zapowiedzi, jak i zza kulis i z treningów informacje zwykłymi bujdami być mogą.

    Na końcu już dodam, że Waćpana Wawrzyna lubię, żeś Waćpan zauważył żeś za ostro troszkę wystąpił doceniam bardzo i urazy żadnej nie żywię, a wiarę mam, że i do mnie Waćpan urazy nie chowasz.

    (dla zainteresowanych sporem – dyskusja http://rafalstec.blox.pl/2009/10/Cuda-w-Lidze-Mistrzow-Petrescu-i-Wisla.html )

  5. vegetable78 said

    Proszę, proszę, mamy retro 🙂
    Faktem jest, że nigdy nie przychodziło mi łatwo przyznanie się do błędu. Nie zaprzeczę też że bywam porywczy. Z tą „litością” przegiąłem nawet pałkę. Ale cóż, jak to na wojnie, raz giniesz bohaterską śmiercią, raz dostajesz odłamkowym. Życie… a właściwie nie do końca.
    Kilka osób wystąpiło w obronie sławnego publicysty, tak jakby sam nie potrafił się bronić… a nie było to pierwszy raz. Jeśli ktoś ma odmienne zdanie, to czasem bywa obrzucony łajnem. Trzeba było reagować. Może niepotrzebnie, skoro „ofiara” miała to głęboko w d… i po prostu u pana publicysty więcej się nie wpisuje.
    Poza tym nie ma sensu rozrabiać tematu, co było a nie jest nie pisze się w rejestr. Z moimi kolegami ze wsi toczyłem bardziej krwawe spory, ręka, noga, mózg na ścianie.

  6. kamil said

    Thnkx za odpowiedź, uznałem że masz na tyle dystansu do siebie, by Ci troszeczkę powtykać od Waćpanów 🙂

    Ja nie jestem dziennikarzem, nieczęsto mam okazje by coś troszkę angażując serce popisać – to skorzystałem z szansy. Koniec tematu – ciekawie się kłóciło, może jeszcze się zdarzy ]:-> .

  7. vegetable78 said

    Czasami mam pełno dystansu, ale czasami Usain Bolt nie zdążyłby się nawet rozpędzić. Zależy od dnia. Do zobaczenia przy kolejnym razie. pzdr.

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: