Kibic utopiony

Grzegorz Lato i Antoni Piechniczek rzucili ludziom kawał mięcha. Franza Smudę. I co teraz? Wszystko jest ok? Zapominamy? O tym, że zawyżyli sobi pensje do jakiś absurdalnych rozmiarów, że Piechniczek wziął niemal 80 tysięcy złotych premii za nic, że pracował w PZPN i jednocześnie zasiadał w radzie nadzorczej Odry Wodzisław? Że rozliczał sobie (wg. prasy) nieistniejące delegacje za 43 tysiące złotych (w jakich hotelach musiał sypiać?), że swojego nieudolnego kolesia uczynili chwilowym selekcjonerem kadry?

Czy przymykamy oko na złodziejstwo? Na niekompetencje? Na nieudolność? Na prostactwo? Na chamstwo?

O jakimś braku pomysłów na rozwój piłki nie piszę, bo można by to ciągnąć w nieskończoność.

Widzę, że akcja koniecpzpn.pl powoli wygasa. Wygasa akcja fifauefa.pl. Trzeba przyznać, że pzpn szybko utopił wroga w łyżce wody, wykazując że jakiś typ (Gieleciński z akcji koniecpzpn.pl) był kiedyś w młodzieżówce SLD. Podchwyciła to Gazeta Polska, za nią kilku naiwniaków z serwisów, serwisików i portalików i rozpoczęła się jazda. Dokładne odwrócenie sytuacji. Teraz PZPN stał się wrogiem emisariusza komuny.

Swoją drogą ciekawe, nagle te propagandowe zakapiory z „GP” stają się wyrocznią dla polskich dziennikarzy. Hans Fritzsche mógłby być równie dobrze wyrocznią dla niemieckich. Bo przecież Gazeta Polska jest na antypodach „Nie” czy „Faktów i Mitów”. Kim byliby w innych czasach,w innym kraju, w innych realiach?

Świetne i wiarygodne źródło, gratuluję. To jest właśnie dramat internetu, rzucisz gówno, ktoś podchwyci. Skoro tak napisali w jakiejś gazecie, to znaczy, że PZPN jest uczciwy. Jakaś gazeta przecież musi mieć rację. I nie chodzi o to, że wypomnieli mu pochodzenie SLD, bo to oczywiście nie jest powód do chluby (osobiście nazwałbym to nawet wielkim obciachem), ale o to, że stało się to nagle tematem dnia, że przestał nas interesować PZPN a zaczął były członek jakiejś młodzieżówki SLD.

Trzeba oddać cesarzowi co cesarskie. W PZPN, ktoś wie „jak to się robi”. Domyślacie się kto? Ja tak.

Oszuści pozostają więc chwilowo bezpieczni. Ciekawe na jak długo… mam wrażenie, że na długo, że jednak polscy kibice okazali się zwykłymi internetowymi napinaczami. W sumie można było się tego spodziewać.

Do zobaczenia przy następnym chwilowym zrywie.

Reklamy

9 Komentarzy »

  1. colo_colo_santiago_de_chile said

    Masz Marku racje. Czekam jednak na publikacje tych gazet, które dęły w protest najbardziej. Czy teraz też zamilkną? Czy dziennikarze, którzy krzyczeli na PZPN teraz będą żyli z bąmątów Smudy? Czy dalej będą wywiady z Piechniczkiem? By the way – na stronie toksport.pl jest cały wywiad, z którego internety wyjęły tylko to, że Leo schował się w klpoie. A ja polecam całość! Piechniczek kompromituje się odpowiadając o karze 3 tysiące złotych dla Skorży, „bo wszystkie kluby dzialaja tak jak Chelsea i polscy trenerzy maja ciezko w zyciu i rzadza nimi biznesmeni”. A jeszcze fajniejsze jest to, że za wszystko nasz Wielki Trener obwinia bilboardy. Dziennikarz pyta nawet o co chodzi, ale gdy dowiaduje sie ze o te bilboardy ktore kupuje sie codziennie rano w kiosku, czyli fakt z super expressem. Gość myli już bilboardy z tabloidami. Ale skad on ma to wiedziec, Wreczajac nominacje Smudzie tez nawiazal do wyborów z 1982 roku…

  2. vegetable78 said

    To że się kompromituje, to nie jest nic nowego. Przy okazji, w 82 roku w Polsce nie było tabloidów, mógł się biedak pomylić 🙂

  3. colo_colo_santiago_de_chile said

    A bilboardy były?

    • vegetable78 said

      dobre pytanie, nie wiem…

  4. colo_colo_santiago_de_chile said

    p.s. widze efekty pracy w magazynie. gratuluje. szacun. 🙂

    • vegetable78 said

      Mam nadzieję, że jest zdatne do czytania. To najważniejsze. Widziałem już niejednego pawia o wielkiej objętości 🙂

      • colo_colo_santiago_de_chile said

        Nie przesadzajmy, że do czytania. Duże i tyle. O to mi chodziło. Technicznie nawet żeś dużo razy musiał w klawisz trafić. (śmiech)

  5. vegetable78 said

    * zobaczymy (śmiech)
    * pomidor (śmiech)
    * śmiech (śmiech)

  6. Omar said

    Wystarczyło, że Marek napisał reportaż i już dziennikarze zapomnieli o Piechniczku:) Zobaczymy później co tam szanowny pan naskrobał.

    Piechniczka trzeba punktować na każdym kroku, bo ostatnio chodzi i bredzi strasznie wystawiając gołe dupsko na środku placu. O klapsa aż się prosi. Mam nadzieję, że dalej będzie się wyciągać wszystkie brudy, które mają na swoim sumieniu i patrzeć tym dziadom na ręce. Całkiem sprytnie wyszło, że wczoraj selekcjoner, dziś kadra i rok (pseudo)pracy prezesa jest już tylko tłem. Mam nadzieję, że nie wystarczy dać Franza i krzyknąć coś o SLD i Cyprze, by ludzie przestali zauważać co się dzieje.

    Jakaś tam młodzieżówka SLD to pikuś w porównaniu z życiorysami tych komuchów polokowanych w całym kraju na ciepłych piłkarskich posadkach. Zobaczymy też jak będzie wyglądać debata na temat polskiej piłki w PS, bo nawet nie wiem czego się spodziewać, ale też jest to jakaś myśl. Co do akcji koniecpzpn.pl to szkoda, że podupada, a to fifauefa.pl to od początku był jakiś zbyt naiwny pomysł. Niby Platini przeczyta listę nazwisk polskich internautów, złapie się za głowę i przestanie kryć PZPN? Bezsensu.

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: