Jak Wojciechowski traci życiową szansę

Nie będzie o Legii i wydarzeniach z meczu z Ruchem, nie będzie batożenia jakiegoś palanta, może gdzieś tam jednym zdaniem, może jakieś krótkie nawiązanie. Wbrew panującej modzie napiszę o… Polonii.

Józef Wojciechowski chciałby stworzyć w Warszawie drużynę na miarę europejskich pucharów. To znaczy gada, że chciałby stworzyć. W rzeczywistości nie idą za tym żadne czyny. A przecież jego Polonia Warszawa ma niepowtarzalną szansę właśnie teraz, dokładnie w tym momencie.

W latach 50-tych więcej kibiców przychodziło na Polonię, to wie każdy. Oczywiście fanom Legii nie mieści się to w głowie, ale potwierdza to nawet Lucjan Brychczy. A jednak dzisiaj legioniści śmieją się z Polonii, z tej garstki fanatyków, których najważniejszym celem jest nie tyle kibicować Czarnym Koszulom co antykibicować Legii, tym leczącym wieczne kompleksy biedakom. Szkoda ich, szkoda historii.

Z dawnej potęgi została tylko legenda.

Ale jak wiadomo wzięło się to tylko i wyłącznie z wyników. Bo niby z czego innego?

Kibic jest wierny i jedyny ale gdy jego drużyna nie ma wyników to najpierw przychodzi rzadziej, później jeszcze rzadziej a później w ogóle. Na koniec zostaje wierna garstka, która się starzeje, tak jak dziadki na Polonii.

Oczywiście historia futbolu jest zbyt krótka, by mówić o tym, że jest to reguła potwierdzona w kilkudziesięciu przypadkach. Ale wieloletnia obserwacja polskiej piłki każe mi tak przypuszczać.

Dziś, gdy trwa pseudoprotest kibiców Legii, gdy ludzie nie przychodzą na stadion, gdy Legia liczbą kibiców zbliża się do Bełchatowa czy Odry Wodzisław, Polonia ma niepowtarzalną szansę by zminimalizować tę „straty w ludziach”. Gdy kibice ze stadionu przy Łazienkowskiej kojarzą się z jakimś „staruchem”, prymitywem, bandytą, który namawia do przemocy, wykrzykuje antysemickie hasła, życzy śmierci właścicielowi klubu, naprawdę niewiele trzeba by zaskarbić sobie sympatię mieszkańców stolicy.

Ale do tego potrzebne są wyniki. Nazwiska medialne, jakaś akcja promocyjna. I raz jeszcze wyniki.

To oczywistości, szkoda że Wojciechowski tego nie wie.

Gdyby wiedział, zainwestowałby w zespół, bo jak na razie to jest skład, który moim zdaniem gwarantuje miejsca w przedziale 7-10. Jeden kolega z redakcji twierdzi, że to skład który daje możliwość walki tylko i wyłącznie o utrzymanie. Nie wykluczam, że ma rację.

Legia skończy niedługo budowę nowego stadionu, właściciel zainwestuje w zespół, pewnie będą wyniki, stadion się zapełni. A biedni poloniści będą zrzędzić, że znowu ktoś, gdzieś, jakiś spisek, jakaś niesprawiedliwość dziejowa.

A to przecież oni sami… z perspektywy czasu powiemy: oni i pan Wojciechowski, bogacz który znał się na budowie bloków ale nie miał zielonego pojęcia o piłce.

Advertisements

2 komentarze »

  1. www.przemyslaw-zych.blogspot.com said

    To, że Polonia nie ma kibiców, świadczy fakt, że nikt nie skomentował tej notki 🙂 Może za kolejne 50 lat.

  2. kibic Polonii said

    zmusiles mnie 🙂 chociaz srednio mam ochote wchodzic w polemiki na temat kompleksow….ja, jako kibic Polonii ich nie posiadam w stosunku do Legii – wrecz, obserwujac kibicow sasiadow (i ich zachowania) moglbym spokojnie stwierdzic, ze to wlasnie im mogl przypisac kompleksy w stosunku do Polonii 🙂
    Nastepna kwestia – czyli „garstki” kibicow najstarszego warszawskiego klubu – nie trzeba byc wybitnym obserwatorem aby stwierdzic, ze wlasnie rok 2009 (2008 rowniez) byl pod tym wzgledem frekwencji calkiem udany. Komplet przy Konwiktorskiej (mecz z NAC Breda – 7.000) , kilu spotkan z publika ponad lub w okolicy 4.000 , srednia frekwencja ponad 3.000, w dodatku przy miernej grze jesienia i przy aktualnie zajmowanej pozycji w lidze (dol tabeli) wyraznie pokazuje, ze idziemy do przodu.
    Oczywiscie jest idealna okazja aby zwiekszyc te frekwencje i licze, ze wiosna tak sie wlasnie stanie.

    Kibicom Legii zycze w nowym roku …..mniej kompleksow 🙂 , wiecej emocji pilkarskich i wiekszej fremwencji niz te obecne niecale 3.000 – stac Was na pewno na wiecej 🙂

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: