Światełko w tunelu

Jedna jaskółka wiosny nie czyni ale to już któraś tam zawitała do naszego pięknego kraju. Z zagranicznych piłkarzy klasy międzynarodowej, którzy powinni grać w Niemczech albo we Francji mamy obecnie Jana Muchę, Andraża Kirma, Semira Stilicia, Marcelo i być może Siergieja Kriwieca. 5 jaskółek!!!

Gazeta Wyborcza powołując się na prezesa Andrzeja Kadzińskiego pisze, że Siergiej Kriwiec z BATE Borysow, podpisze kontrakt Lechem już we wtorek. To oznacza, że Lech poważnie zbroi się do walki z Wisłą Kraków. Nawet jeśli w tym sezonie to mało realne, to warto zebrać i zgrać ekipę na kolejny. Idealna wiadomość dla ligi. Sam Kriwiec nie potwierdza jeszcze, że kontrakt podpisze, ale przyznaje, że jest blisko i przed nowym rokiem może być w Lechu. Pogadałem z nim chwilę wczoraj. Powiedział tak: – Mam też inne oferty, ale ta z Lecha jest najbardziej konkretna. Słyszałem, że w Poznaniu chcą budować zespół na Ligę Mistrzów. Jest stadion, są kibice. W ogóle Polska to dobry kierunek ze względu na EURO 2012.
Niestety do Lecha nie przyjdzie Witalij Rodionow, napastnik BATE. Woli grać w Niemczech. Więcej będzie w we wtorkowym „PS” na stronach poznańskich.
To wszystko pokazuje kierunek, w którym idzie Lech – mocna drużyna, która chce zaistnieć w pucharach.
Kriwiec to jest zawodnik, który ma szanse być numerem 1 w lidze. W BATE strzelił 14 bramek w sezonie, zaliczył 9 asyst. Przyzwoicie jak na pomocnika. Mówimy przecież o piłkarzu, który strzelił gola Juventusowi, który jakoś w tej Lidze Mistrzów zaistniał. W rankingu Lig Europejskich, który ok – nie jest najważniejszym wyznacznikiem, ale jakimś jest, liga białoruska jest sklasyfikowana nieco niżej od polskiej. Czy mamy w Polsce zawodnika z takimi statystykami? Pomocnika?
Chciałbym myśleć, że za Lechem pójdą inni, że zaczniemy filtrować inteligentnie rynki wschodnie i przede wszystkim swój własny, że dobry piłkarz będzie dobrym piłkarzem a nie na pewno dobrym piłkarzem poleconym przez pana Kołakowskiego albo innego handlarza złomem.
Wcześniej kluby nie szły za Widzewem, Legią czy Wisłą. Ale teraz będzie już Wisła i Lech (jeśli zrealizuje wszystkie „groźby” o budowaniu potęgi). Może właśnie EURO 2012 to jest właśnie światełko w tunelu, może musimy być tylko i wyłącznie cierpliwi, może nadszedł odpowiedni czas…
Każdy z czołowych klubów będzie miał stadion na 30-45 tysięcy: Legia, Lech, Wisła i typowana przeze mnie na lokalną potęgę za 5 lat Lechia Gdańsk. Klub z Gdańska jest najrozsądniej zarządzany. Przede wszystkim systematycznie, bez nerwowych ruchów. Tak od VI ligi. W Gdańsku jest przy okazji najlepszy, obok Poznania, klimat do piłki. W Warszawie idąc na mecz nie czujesz święta, w Gdańsku je czujesz. Nie jestem w stanie podać tu konkretnych danych, polecam wyjazd na mecz do Gdańska, wizytę w sklepiku klubowym (lepszy ma chyba tylko Lech), teraz wiem, że w planach jest budowa muzeum historii Lechii.
Czekam jeszcze na ofensywę Widzewa i zespołów z Górnego Śląska, gdzie tradycja futbolowa jest największa, bo na razie zryw Ruchu traktuję na razie jako chwilowy, praca wykonywana tam nie jest porównywalna z „futbolową rewolucją kapitalistyczną” w Lechu czy Lechii, nie jest pracą u podstaw, co zgodnie z nazwą musi być podstawą.
Widzę jednak światełko w tunelu.
Proszę, ile optymizmu może przynieść jeden transfer, jakie daleko idące wnioski można wyciągać…

Reklamy

13 Komentarzy »

  1. Zychu said

    No i się udało. Mamy kolejną jaskółkę. Za chwilę odleci Stilić, Mucha i Costly, no ale trudno:)

    Trochę śmieszy mnie dezinformacja Pogorzelczyka, który jeszcze dziś zaprzeczał, że Kriwieca nie ma w Poznaniu. Szkoda, że w Polsce żaden klub nie umie robić show z transferu, przez kilka dni wzbudzać zainteresowanie kibiców. Wszyscy do końca szczypią się, robią zasłony dymne, nikt nie chce puścić pary z ust, Kadziński w końcu puścił, ale i tak dość późno. Podobnie było już przy S. Gancarczyku.

  2. vegetable78 said

    no ta, ja się niestety przez to trochę wchrzaniłem. Niby z gościem pogadałem, ale cały tekst został trochę spalony przez te zasieki. Pogorzelczyk jeszcze dzisiaj o 12 dał wywiad do wp.pl, w którym stwierdził, że nic nie wie o Kriwiecu. Rzeczywiście trochę trąca amatorką.

  3. Zychu said

    Nie miałem w rękach dzisiejszego PS. O tym transferze poszło tylko na strony poznańskie, czy jest też w wydaniu głównym?

  4. vegetable78 said

    poznańskie, ale poszło info że dojdzie do tego raczej po świętach, co znacznie zmniejsza wartość tekstu.

  5. Marek Tal said

    Trochę zamieszania było z tym transferem. Amatorka totalna. Nie zmienia to jednak faktu, że Krywiec poleciał dzisiaj do Niemiec.

  6. Sebek said

    Fajnie, że takie gwiazdki jak Marcelo, Kirm czy teraz Kriwiec zasilają naszą ligę ale ja jednak wolałbym, jako wielki zwolennik piłkarskich powrotów, żeby do Ekstraklasy wrócili Saganowski, Białkowski, Żurawski z Kosowskim, Sikora, Krzynówek o ile dojdzie na tych swoich kolanach, Kukiełka, Malarz itd.

    Wiem, że część z nich to emeryci ale nie ukrywajmy – na przykładzie Hajty, Adamskiego czy Świerczewskiego – że robiliby za gwiazdy i profesorów. I promowaliby ligę… No bo Żuraw i Kosa są bardziej zachęcający do wizytacji stadionu anizeli taki Małecki, z respectem dla niego. A tak kopią się ci nasi stranieri w czoło gdzieś za granicą, choć za lepszą kasę.

    Zajebiście mnie ucieszył powrot Gancarczyka i ( 😀 😀 :D) Jopa, nawet Gorawskiego i Madeja z Portugali. OK., nic wielkiego nie wnieśli ale przynajmniej za granicą się nie osmieszają. Marzenie 🙂

    PS: Kilka min temu też przekręciłem do Kriwca, tak orientacyjnie, na kilka pytań i powiedział trzy zdania, którymi jakąś sympatię moją zaskarbił sobie. A leciało to jakoś tak: „Ja gram dla Lecha, Lech mi płaci, odnosimy sukcesy. Jak jestem dobry – wyjeżdżam – jak Hleb ze Stuttgartu. Z innostrannych klubów konkretów nie było więc wybrałem Polskę. Tyle”.

    Szczery chłopak przynajmniej. Stawia sprawę jasno. Gram dobrze, wyjeżdżam. Dlatego trzeba stawiać na Polaków jednak, najlepiej wychowanków. Oni jakąś tam więź z klubem czują, a ci „innostrańcy” jadą z jasnym celem – wypromować się. I później jest ździwienie jak z Rudolfem Hernanem Rengifo. Że odejść chce? O nie, kurwa, to my jeb do to rezerw. Się może nauczy! …

  7. k.polkowski said

    Trudno przyrównywać Białkowskiego do Żurawia, Krzynówka czy Kosowskiego ;]

    Ja mimo wszystko wolę transfery piłkarzy pokroju Kriwca, Kirma czy Marcelo, a niżeli powroty przebrzmiałych gwiazd, które tylko odcinają kupony. Wystarczy popatrzyć właśnie na Jopa, Gorawskiego czy Madeja, którzy kopią się w czoło. W przypadku tego ostatniego, to nawet za dużo powiedziane.

    Przy okazji słowa uznania dla działaczy Lecha za politykę transferową. Oni wytyczają drogę, którą powinny podążać inne polskie kluby. Wiadomo, że ani Legii, ani Lecha nie stać na zakupy zawodników pokroju Ben Khalify z Grasshoppers Zurych. Warto więc penetrować rynek białoruski, słowacki, kraje nadbałtyckie czy Bałkany. Mam nadzieję, że wkrótce zrozumie to także Mirosław Trzeciak, który dotychczas stawiał na turystów z Hiszpanii.

  8. vegetable78 said

    jest jeszcze jeden ciekawy kierunek – uznani weterani. Jakiś czas temu rzuciłem dwa nazwiska z brzegu: Sorin, Kluivert. Macie jakieś ciekawe pomysły? Takiej jak choćby Hagi w Galatasaray? Albo Roberto Carlos w Fenerbahce? Dlaczego nie pójść w tę stronę? Goście wysłużeni w największych klubach świata ściągną tłumy na stadiony… przynajmniej powinni. Jak zapełnić nowy stadion Legii? Jak przyciągnąć 35 tysięcy ludzi? Może właśnie to jest sposób? Do tego stabilny skład i dwie, trzy gwiazdy mniejszego formatu… Kriwiec to bardzo dobry kierunek ale nie można ograniczać się do jednego kierunku.

  9. Sebek said

    Kuba, ja nie przyrównuje Krzynka z Białkowskim itd., tu bardziej chodziło mi o ogół Polaków grających za granicą. Dla mnie jeżeli ktoś nie prezentuje odpowiedniego poziomu na ligę zagraniczną (a wyjatkami są Kuszczak, Fabiański, Rasiak, Załuska, Boruc, Dudek nawet, Błaszczykowski, Kowalczyk, Jeleń z Dudką, Golański i pewnie paru jeszcze), powinien wrócić do Polski i tu grać. Liga z pewnością byłaby ciekawsza.

    Wolę płacić kasę naszemu niż Bałkańcowi czy innemu Ruskiemu. Nic do nich nie mam, ale cieszą mnie te Gorawskie i Jopy. O, taki Szamotulski. Nic nie prezentuje wielkiego w Jadze ale cieszy mnie 🙂 😛 . Dlatego fajnie jakby ten cały zasiąg kopaczy wrócił do kraju. Oczywiście bez ww. piłkarzy.

    A co do starych gwiazd. Nie róbmy Kataru. Turcy jak sciągają Keżmanów i Alexów czy innych Roberto Karlosów to płacą im tak, że ja dziękuję. A jest sens sprowadzać Klajwerta czy innego Djego Tristana za 400 000 e rocznie jeżeli on naprawdę nie wniesie nic na poziomie sportowym (bo na płaszczyznie medialnej wiadomo, że to swietna zagrywka)? To ja już wolę Kriwca i Stilicia 🙂

  10. Tomek Ćwiąkała said

    Sebek, rozumiem Twoje argumenty, ale ściągnięcie Alexa miało podłoże nie tylko marketingowe. Popatrz na jego bilans w Fenerbahce – 157 meczów i 90 goli. O nim długo nie zapomną, to nie Kluivert czy Roberto Carlos 🙂
    Pozdrawiam,
    Tomek

  11. Badzi said

    Pozwolę sobie polecić wpis na Zczuba dedykowany dezinformacji sianej przez dyrektora Pogorzelczyka. A takie ściemy jak z Kriwcem były odstawiane już równo rok temu z Handżiciem, nawet w sytuacji, gdy były informacje z pierwszej ręki od bośniackich dziennikarzy. Naprawdę, nie ma lekko w Poznaniu pod tym względem.
    http://www.zczuba.pl/zczuba/1,90957,7392725,Dyrektor_zaprzecza__wiec_transfer_pewny.html

  12. vegetable78 said

    najbardziej absurdalna była sytuacja z Jackiem Bednarzem, który został dyrektorem sportowym Wisły Kraków. Zapytał go o to w niedzielę wieczorem w programie chyba w TVP prowadzący. Zaprzeczył. Pod koniec programu zabrał jeszcze na chwilę głos by „potwierdzić, że zaprzecza”. Rano był dyrektorem.
    Lekkość z jaką potrafi kłamać Bednarz czy Pogorzelczyk nakazuje wątpić w ich wiarygodność w ogóle.
    Zasada powinna być prosta – dopóki nie ma informacji, nie potwierdzasz, jeśli dziennikarz zdobył informację, to zaprzeczanie jest już działaniem na pograniczu nieuczciwości a na pewno jest nieprzyzwoite.

  13. Sebek said

    Bednarz to w ogóle buc jebany i antypata, pamiętasz w Olivie jak się obraził na Ciebie i naburmuszył ha, ha, ha 😀

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: