Smuda kracze

Jeśli wejdziesz między wrony, to wiadomo. Franz Smuda wszedł i szybko się dostosował. Właściwie dopiero jedzie na pierwsze zagraniczne zgrupowanie ale już przejął pewną brzydką cechę od Grzegorza Laty i jego świty. Czyli „Przede wszystkim interes prywatny”.

Zaczęło się od tego, że Smuda dał Lacie narzucić swoich współpracowników. To pokazało, że nie jest to niezależny trener ale marionetką (użyłbym jakiegoś lżejszego określenia, ale nie przychodzi mi obecnie do głowy) w rękach Laty. A przecież atutem Smudy miała być pełna niezależność, przecież z tego słynął.

Już nie słynie. Wystarczyło pokazać mu dobry kontrakt, wystarczyło powiedzieć: „Chcesz być selekcjonerem, to siedź cicho”.

Prawdziwy trener nigdy nie pozwoliłby sobie na coś takiego. Jeśli chcesz mieć autorytet wśród zawodników, musisz pokazać, że jesteś silny i niezależny. Smuda pokazał, że jest, dopóki ktoś silniejszy nie wyjmie bata. Kupienie jego niezależności było więc jedynie kwestią ceny.

Nie pisałbym tego wszystkiego, gdyby nie pewien drobny incydent, który zniszczył jego wizerunek w moich oczach. Smuda nie zachowywał więc  pozorów zbyt długo. To, że zabiera żonę na zgrupowanie reprezentacji jest przede wszystkim bardzo nieprofesjonalne.

Jest to pierwsze zagraniczne zgrupowanie i Smuda już robi sobie wakacje. A przecież za pieniądze, które zarabia mógłby zrobić sobie 2 tygodniowe wakacje z żoną. Po powrocie ze zgrupowania.

Wolał zabrać ją na zgrupowanie. Młodzi piłkarze to widzą, będą się z tego śmiali. Nie na głos, ale po kątach.

Dopiero co wszyscy śmialiśmy się z działaczy PZPN, którzy zabierali swoje żony na zgrupowanie do RPA. Było to żałosne. Piłkarze patrzyli na tę prywatę z niedowierzaniem. Niektórzy działacze nie mogli zabrać żon, więc pojechali sami. Tych „samych” było 20. To byłą ich nagroda za to, że głosowali na Grzegorza Latę.

Lato wprowadził bowiem taki dość prymitywny styl rządzenia, który polega jedynie na utrzymaniu władzy na kolejną kadencję. Za związkowe pieniądze rozdaje przywileje.

Ludzie jednak nie są ślepi i głusi i nie przystali na warunki Laty. Zażądali swojego selekcjonera.

Odtrąbiono więc wielkie zwycięstwo, gdy selekcjonerem został Franz Smuda, kandydat ludu.

Franz był jednak jak Neron po swoje ciężkiej chorobie. A więc zmienił się w ciągu sekundy, jakby dotknięty czarodziejską różdżką.

Czy to czyni go słabszym trenerem?

Tak, bo zwycięstwa Smudy opierały się głównie na jego autorytecie, jego osobowości. Na razie wychodzi na to, że kupienie osobowości też jest jedynie kwestią ceny. A człowiek, którym tak łatwo manipulować za pomocą przywilejów, nigdy nie będzie miał autorytetu. Ludzie będą się go bali, ale nie będą chcieli za niego umierać. Będą raczej kombinować. Ci sami piłkarze, którzy niedawno patrzyli z pogardą na działaczy uprawiających turystykę futbolową, dzisiaj będą patrzeć podejrzliwie na Franza Smudę. Jestem o tym przekonany, bo to zwykła ludzka reakcja. To tak jakby twój szef otoczył cię swoimi niekompetentnymi kolegami. Odechciewa się pracować, prawda?

Mój ulubiony Sir Alf Ramsey swoim piłkarzom, którzy pytali go: „Jak mam grać?”, odpowiadał: „Graj tak jak w klubie. Przecież powołałem cię dlatego, że podoba mi się jak grasz w klubie”.

To samo jest ze Smudą. Został trenerem bo ludziom podobało się jak radził sobie w klubach. Wybrali Franza Smudę a dostają jakiś substytut. Przyznaję, że jestem rozczarowany. Mam nadzieję, ze to przejdzie. Mi albo jemu.

Advertisements

1 komentarz »

  1. Dworakowski said

    „Mój ulubiony Sir Alf Ramsey swoim piłkarzom, którzy pytali go: “Jak mam grać?”, odpowiadał: “Graj tak jak w klubie. Przecież powołałem cię dlatego, że podoba mi się jak grasz w klubie”.— nie radziłbym stosować tej maksymy w stosunku do polskich piłkarzy, szczególnie tych z zagranicznych lig, ha,ha.

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: