Top 70, notowanie 2, pomocnicy

Wybór łatwiejszy niż wśród obrońców, chociaż miałem poważne problemy z obsadzeniem pierwszego miejsca. Mamy dwóch świetnych zawodników z których każdy zasłużył na miejsce… drugie. Przy ocenie wspomogłem się mocno statystykami z kilku gazet, pogadałem ze specami czyli kolegami z branży. Zweryfikowałem nieco własne poglądy. Nie da się jednak obejrzeć więcej niż kilku meczów w kolejce a skróty głównie pokazują „kunszt” napastników.

Pomocnicy za jesień 2009

1. Rafał Murawski (Rubin Kazań) – wiem, że nie był centralną postacią mistrza Rosji. Grał głównie pod koniec rundy, uzyskał średnią 5,71 wg. Sport Expressu, co nie jest może imponującym wynikiem (zaledwie 11. W drużynie, chociaż nie liczę piłkarzy którzy grali 1 mecz), ale na dzień dzisiejszy gra w najlepszej drużynie spośród wszystkich Polaków. Pod koniec sezonu, gdy wprowadził się do drużyny grał już dość regularnie w podstawowym składzie. Poza tym wypadł przyzwoicie, w Lidze Mistrzów, nieźle wypadł choćby z Barceloną gdzie zainicjował dwie dobre akcje ofensywne. W ciągu dwóch lat może być liderem drużyny narodowej. Przynajmniej na boisku.
2. Jakub Błaszczykowski (Borussia Dortmund) – słabsza runda w wykonaniu najlepszego polskiego pomocnika, tylko jedna bramka w Borussii i do tego 2 asysty, ale wg. kickera ma średnią not 3,39 (w poprzednim sezonie miał 3,34 ale do tego 3 gole i 6 asyst, zaś w pierwszym sezonie 4,02, za to 4 asysty). A więc jednak! Słabsza ale nie jest aż tak źle jak przedstawia się to u nas w kraju. Po prostu nie ma już tego niezwykłego postępu, do którego Kuba nas przyzwyczaił. Szkoda, że w meczach kadry grał z urazem, to nieco zaciemniło obraz.
3. Radosław Majewski (Nottingham Forest) – może i kontrowersyjne, ale przemyślałem to. Od kiedy poszedł do Nottingham Forest odżył, chociaż byłoby to za mało powiedziane. Wg. głosowania kibiców na stronie skysports jest drugim najlepszym piłkarzem The Champioship, zaraz bo Timie Krulu, bramkarzu Newcastle. Znowu strzela (i to jak), asystuje, jest centralną postacią drużyny. I co ważne, zdecydowanie wytrzymał fizycznie. Za chwilę może być centralną postacią kadry.
4. Sławomir Peszko (Lech Poznań) – ależ postęp. Po dobrej rundzie wiosennej zagrał rundę życia. Potwierdził, że to nie przypadek, rozwija się błyskawicznie, coraz mocniejszy punkt Lecha i kadry. W przypadku Lecha „coraz mocniejszy” to zdecydowanie zbyt lekkie określenie. 6 bramek i 7 asyst daje nadzieję na niezły transfer w bliskiej przyszłości. Chyba, że Lech chce naprawdę budować drużynę na Ligę Mistrzów. Na pewno jeden z najlepszych piłkarzy w ekstraklasie. Gdyby ktoś powiedział, że najlepszy, raczej bym nie protestował.
5. Mariusz Lewandowski (Szachtar Donieck) – to notowanie nie obejmuje Pucharu UEFA, dlatego piłkarz Szachtara musiał pokazać coś więcej niż jeden mecz w finale tych rozgrywek. Nie pokazał nic wielkiego. Tylko 8 meczów, czyli mniej niż połowa. Wiadomo, fanem Lewandowskiego nie jestem, bo wolę graczy kreatywnych niż typowych przecinaków, ale nawet gdybym bardzo chciał być jego „przyjacielem” jego statystyki nie pozwalają mi windować go wyżej. Chociaż oczywiście doceniam fakt, że ma ogromna konkurencję. Tygodnik „Piłka Nożna” wybrał go nawet najlepszym pomocnikiem w kraju, jednym z dwóch piłkarzy, którzy prezentowali klasę międzynarodową, ale to raczej za pierwszą rundę.
6. Ludovic Obraniak (OSC Lille) – zdecydowanie słabszy niż w poprzednim sezonie (wtedy strzelił 9 goli, teraz na półmetku rozgrywek żadnego, do tego ma znacznie gorsze noty w L’Equipe czy France Football) ale wciąż jeden z niewielu Polaków, który gra w podstawowym składzie (zazwyczaj) w czołowej europejskiej lidze. I to w drużynie wicelidera.
7. Kamil Kosowski (APOEL Nikozja) – czołowy piłkarz ligi cypryjskiej, do tego kilka przyzwoitych meczów w Lidze Mistrzów (chociaż obyło się bez bramek albo nawet asyst, czego akurat od bocznego pomocnika można wymagać) i powrót do kadry. Na początek wystarczy.
8. Radosław Sobolewski (Wisła Kraków) – grał tylko pół rundy, chociaż wystarczy żeby powiedzieć, że to czołowa postać ligi. Nie przepadam za przecinakami, ale trzeba oddać każdemu co mu się należy. Wciąż centralna postać Wisły. Szkoda, że odpadł na pół rundy z powodu kontuzji.
9. Sebastian Mila (Śląsk Wrocław) – centralna postać Śląska. Powrót do Polski dobrze mu zrobił, w każdej kolejnej rundzie gra lepiej. 3 asysty, 6 bramek, prawdziwy lider drużyny. Szkoda tylko, że cały Śląsk nie dostosował się do poziomu lidera.
10. Maciej Iwański (Legia Warszawa) – podobnie jak Mila, 3 bramki i 6 asyst, zdecydowany lider Legii, która jednak w ofensywie nie zachwyca… a rolą lidera jest, żeby zachwycała. Wciąż tylko mocna postać ligowa, chyba bez większych perspektyw na udział w Wielkie Grze w przyszłości. W kadrze, z Czechami, słabiutko.
11. Przemysław Kaźmierczak (Victoria Setubal) – nieco zapomniany, choć wciąż ma dość dobre notowania. Uznany 69. Piłkarzem Ligi Sagres, wg. oficjalnej strony ligowej (18. Wśród pomocników), a więc nie jest źle, jedna bramka w 15 meczach. Gra w słabej drużynie ale jest jej centralną postacią. Wg. klasyfikacji ligowej tylko dwóch piłkarzy Victorii było od niego lepszych.
12. Jacek Krzynówek (Hannover 96) – 14 spotkań w Hannoverze, chociaż większość z ławki rezerwowych. Schodzi ze sceny powoli ale z godnością. Szkoda, że nie przyjął oferty z polskiej ekstraklasy, to mógłby być hit. Oczywiście zadecydowały względy finansowe, więc trudno mieć do piłkarza pretensje.
13. Maciej Rybus (Legia Warszawa) – dobra gra w Legii, chociaż mam sporo zastrzeżeń do tempa jego gry. Udanie wskoczył do kadry. Szybkie postępy ale za mały udział w ofensywnych akcjach zespołu. Czekam na jego wielki skok. Czyli jest sygnał ale to jeszcze nie było to…
14. Tomasz Wróbel (Bełchatów) – szybki, przebojowy, bardzo ofensywny, dobrze sprawdza się w kombinacyjnej grze. Właściwie nic od lat się nie zmieniło, od kilku lat na dobrym ligowym poziomie.
15. Cezary Wilk (Korona Kielce) – coraz pewniejsza postać w Koronie, niedługo może być liderem drużyny. A może już jest. Defensywny pomocnik, który strzela 4 bramki, dorzuca 2 asysty i poza bramkarzem, co w przypadku Korony jest zrozumiałe, ma najwyższą średnią ocen w drużynie (według „PS”). Daje mu dwa lata w Polsce i albo będzie w klubie z pierwszej trójki albo za granicą. Ciekawe, że na początku rundy, w pierwszych kolejkach, wchodził jako rezerwowy. A później wygryzł takiego „wyjadacza” jak Mariusz Zganiacz.
16. Tomasz Bandrowski (Lech Poznań) – powoli się rozwija, na pewno jeden z lepszych defensywnych, ale akurat ja od defensywnych wymagam więcej kreatywności. Jak najmniej piłkarzy pokroju Mariusza Lewandowskiego, jak najwięcej gości typu Claude Makelele.
17. Wojciech Grzyb (Ruch Chorzów) – czołowa postać Ruchu, „prawie symboliczna”. Bardzo przyzwoita runda, może nawet najlepsza w karierze, chociaż umówmy się – niemal wszyscy piłkarze Ruchu zagrali swoją najlepszą rundę w karierze. Na potwierdzenie formy Grzyba 3 bramki i 3 asysty. Na polską ligę może być.
18. Jakub Wilk (Lech Poznań) – również 3 bramki, 3 asysty, przyzwoicie jak na bocznego, chociaż „brutalnie” przyćmiony przez Peszkę. Na pewno szybko się rozwija, można nawet zaryzykować tezę, że to czołowy boczny pomocnik w Polsce.
19. Maciej Małkowski (Bełchatów) – jeden z najciekawszych pomocników w lidze, będzie to kawał zawodnika, świetne sprawdza się w kombinacyjnej grze zaproponowanej przez Rafała Ulatowskiego. Byłem jednak przekonany, że będzie rozwijał się znaczne szybciej. Jest ok, ale nie bardzo ok.
20. Janusz Gol (Bełchatów) – powoli się rozkręca. Powoli to chyba dobre słowo, bo Janusz gra właśnie powoli, spokojnie, ale dość niekonwencjonalnie. Niezły i zdecydowany w destrukcji. Po świetnej rundzie wiosennej wszyscy spodziewali się jakiejś eksplozji, a Janusz jak to on… spokojnie, powoli. Pokazał kilka naprawdę ciekawych zwodów, nie boi się pojedynków jeden na jeden, gra jak to mówią klasycy „bez respektu dla rywala”. Z tego co mówią w Świdnicy gra cały czas tak samo jak w czwartej lidze. Trenerzy ekstraklasy naprawdę powinni poszperać…

Poczekalnia
21. Marek Zieńczuk (Skoda Xanthi) – coś tam grał, nawet coś tam strzelił. Dokładnie w dobrej lidze greckiej 6 meczów i dwie bramki. Może jeszcze zaistnieć ale wg. moich danych nie jest odkryciem ligi greckiej czy nawet jedną z większych gwiazd w swojej drużynie.
22. Sebastian Szałachowski (Legia Warszawa)
23. Łukasz Surma (Lechia) – zaskoczenie. Już nie tylko destruktor (jak to było w Legii) ale i konstruktor, chociaż też do określonej wysokości… Nie wierzyłem w niego a tu proszę, bardzo dobra runda.
24. Łukasz Piszczek (Hertha Berlin) – jest sobie w Niemczech, ale na kolana nikogo nie rzuca.
25. Mariusz Sacha (Cracovia) – dobry ligowiec, wyróżniający się skrzydłowy. Przy okazji skuteczny w godzinie próby. Jego bramki dały Cracovii w sumie 7 punktów.
26. Marcin Radzewicz (Polonia Bytom)
27. Roger Guerreiro (AEK Ateny) – najgorszy transfer AEK Ateny, co za rozczarowanie. Ale tylko dla Greków, można było się tego spodziewać, bo Roger przestał się rozwijać, a nawet wpadł w niezrozumiały regres. Statystycy greccy wyliczyli mu jednak, że jest jednym z najdokładniej dośrodkowujących piłkarzy w lidze. To już coś… Wiem, że za wysoko, ale obiecuję – to już ostatni raz na moje liście za zasługi.
28. Bartosz Ława (Arka Gdynia)
29. Jacek Trzeciak (Polonia Bytom)
30. Rafał Grzyb (Polonia Bytom)
31. Marcin Smoliński (Legia Warszawa)
32. Mateusz Cetnarski (Bełchatów) – świetnie zaczął, spodziewałem się znacznie więcej. Ma wielkie możliwości, dużo widzi, może być jednym z najlepszych ofensywnych pomocników w lidze. Ale wciąż trochę niestabilny. 2 bramki i 2 asysty to słabo na tej pozycji.

33. Ariel Borysiuk (Legia Warszawa)
34. Patryk Rachwał (Bełchatów)
35. Grzegorz Baran (Ruch Chorzów)
36. Sebastian Dudek (Śląsk Wrocław)
37. Paweł Zawistowski (Jagiellonia)
38. Szymon Sawala (Polonia Bytom)
39. Mateusz Bartczak (Zagłębie Lubin)
40. Mateusz Możdżeń (Lech Poznań) – trochę awansem, Michał Goliński (Cracovia) – nie wiem czy nie za nisko… ważna postać ligi, w Cracovii „twórca”. Był też chwilę w Lubinie, ale pewnie wolałby o tym zapomnieć i w końcu Jacek Kiełb (Korona Kielce) – zapomniałem trochę o nim, ale przypomniał mi Łuko (w niedzielę).
41. Konrad Gołoś (Wisła Kraków) – za całokształt
Wiem, ze pominąłem Wojtka Łobodzińskiego. Jeśli zarzucicie mi stronniczość nie będę się bronił.

Advertisements

12 komentarzy »

  1. Tomek Ćwiąkała said

    Jaka stronniczość? Łobo sobie na to miejsce zasłużył 🙂

  2. Giza naprawdę aż taki zły?
    pzdr

    • vegetable78 said

      a ty byś go gdzieś zmieścił? Mam tylko 40 miejsc, nie 140. Nie zmieściłem lepszych, Kiełbia i tak dalej… Giza nie nadaje się do współczesnej piłki na wysokim poziomie, to podwórkowy grajek. Dwa dobre zagrania na rundę to trochę mało… to moje zdanie.

      • W sumie nie wiem. Typ mi tak działa na nerwy, że nie jestem w stanie go rzetelnie ocenić;)
        pzdr

  3. piecyk said

    „Wg. głosowania kibiców na stronie skysports jest drugim najlepszym piłkarzem The Champioship, zaraz bo Timie Krulu, bramkarzu Newcastle”

    heh, po Krulu, tak? 🙂 Tim Krul, bardzo zdolny reprezentant Holandii U-21, zagrał w tym sezonie w Coca Cola Championship… dwa mecze – raz wszedł w meczu z West Bromem (oglądałem, bronił super), drugi raz ze Swansea. W Sumie będzie tego 90 minut…

    Ja nie rozumiem tego podniecania się Majewskim. Owszem, strzela ładne gole, tylko o czym to świadczy? On ma być kreatywny, ma szukać niekonwencjonalnych zagrań, grać fajne prostopadłe piłki – tego czekuje się od ofencywnego pomocnika. Czy to robi? Nikt w Polsce o tym nie wie, bo praktycznie nikt nie ogląda rozgrywek Championship (nie wiedzieć czemu tę ligę nazywa się drugą ligą angielską, co jest absurdem, bo druga liga to League Two, a pierwsze League One). Majewskiego ocenia się tylko po golach.Vermaelen strzelił w Arsenalu 5 goli w tym sezonie, co nie znaczy że jest dobrym obrońcą (choć jest). Lampard zaś zdobył tylko jednego gola z gry (pozostałe 5 z karnych), co nie znaczy, że gra gorzej niż w zeszłym sezonie (bo nie gra). Pamiętam jak po meczu z Watfordem w zeszłym sezonie (3:1), Nicolas Anelka powiedział, że grał słabo. Powiedział to po tym, jak strzelił hat-tricka… Niech ktoś wymieni jakiś bardzo dobry mecz Radka w Champiosnhip. Taki w którym regulował tempo gry albo miał ogromny wpływ na boiskowe wydarzenia. Nikt w Polsce go nie ogląda, a wszyscy go chwalę. Bo strzelił ze trzy ładne bramki…Oszywiście, nie twierdze że gra źle (chociaż nawet nie jest pewniakiem w pierwszym składzie), ale denerwuje mnie taka prostota myśli. Pozdrawiam.

  4. vegetable78 said

    1. Zgadza się, Krul zagrał dokładnie 4 mecze, w sumie mogłem to zaznaczyć, chodziło mi jednak o porównanie średnich, żeby nie pisać: jest drugim z pola, jeśli nie będziemy liczyć Krula, który zagrał zaledwie 4 mecze i jeśli nie weźmiemy pod uwagę lewych obrońców albo gości, którzy zagrali więcej niż 15 meczów rundzie albo urodzonych w Doncaster i Hartlepool. Po prostu – jest drugi wg. not w całej lidze, licząc wszystkich.
    A pomijając gościa, który zagrał tylko 4 mecze, jeśli chcesz, najlepszy w ogóle. I właśnie zaliczył asystę przy bramce Earnshawa 🙂
    2. The Championship jest drugą ligą, tak jak pierwsza liga w Polsce jest drugą ligą. Jeśłi piątą ligę ktoś nazwie dziesiątą, to ja wciąż będę uważał, że to piąta liga. Albo League Ten, ewentualnie 🙂
    3. Zaś co do prostoty myśli, to czy jesteś w stanie obalić jej wytwór? Czy sam oglądasz The Championship i możesz napisać – Majewski jest słaby! ?
    Całych meczów nie ma gdzie obejrzeć ale skróty są dostępne w necie, są też relacje prasowe i tak dalej. Nie ma osoby, który oglądałaby 400 meczów w sezonie i była w stanie wybrać idealnie najlepszych piłkarzy, czasem musisz zaufać innym dziennikarzom czy znajomym informatorom. Ja akurat mam „swojego człowieka” na każdym meczu Forest. Pozdrawiam. Pzdr.

  5. […] Top 70, notowanie 2, pomocnicy « Wawrzyn Info Share and Enjoy: […]

  6. […] Top 70, notowanie 2, pomocnicy « Wawrzyn Info […]

  7. piecyk said

    1. Krul zagrał dwa mecze w lidze. Do tego dwa w FA Cup i dwa w Carling Cup, jeśli już dzielimy włos na czworo 🙂
    2. To jest złożona kwestia. Wg oficjalnego nazewnictwa mamy Premiership, Championship, Pierwszą Ligę i Drugą Ligę, potem Conference itd. Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale wydaje mi się, że jeśli na Ekstraklasę nie możemy powiedzieć pierwsza liga (bo pierwsza liga to jej zaplecze), to te same kanony powinniśmy zachować dla wyspiarskiego futbolu. Ale mogę się mylić. Trzeba spytać.
    3. Co do tej prostoty myśli. Mnie wkurza, że np. na weszlo.com piszą, że „Majewski powinien dostać powołanie do kadry, bo jest teraz w formie”. Skąd to wiedzą? Bo widzieli gola z WBA 🙂 Przecież to śmieszne. Co innego, tak jak piszesz, powoływać się na czyjąś opinię, nawet na te noty ze SkySports (którą po prawdzie są tak oderwane od rzeczywistości, jak pan Kononowicz) albo nawet czyjeś słowa. Ale nie jedną czy drugą bramkę.
    Mecze z The Champ można obejrzeć na Sportklubie. Niszowa stacja, ale mam nadzieję, że nie padnie, bo potrafi jednego dnia pokazać np. trzy mecze Pucharu Anglii albo trzy Pucharu Hiszpanii. Jak ktoś ma czas, to ma raj. Ja czasem oglądam mecze w TC, widziałem Majewskiego ze dwa razy w Nottingham. Jakoś mi się w oczy nie rzucił, może miał gorsze dni. Na pewno jest jednak bardzo zdolnym chłopakiem, choć ostatni sezon w Polonii miał katastrofalny. Pzdr.

  8. fortuna, ale nie wojciech said

    a dlaczego Piszczek jest u Ciebie pomocnikiem, skoro w Hercie gra od ponad roku jako prawy obrońca? Czy może dlatego, że Twój trenerski idol wystawiał go jako wysuniętego napastnika, więc wyciągnąłeś średnią i wyszło, że to pomocnik?

  9. vegetable78 said

    dlatego, że grał też w pomocy, z Bayernem czy z Borussią. Piszczkiem akurat można żonglować dowolnie 🙂
    PS. Żaden z moich trenerskich idoli nie prowadził nigdy Piszczka.

  10. […] Przynajmniej moim zdaniem, co widać tutaj […]

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: