Życie w błędzie

Czy możemy spać spokojnie gdy niszczy się nasze marzenia, gdy nasze drużyny są krzywdzone przez sędziów?

Jest burza. Marek Karkut, sędzia z Warszawy, odgwizdał wczoraj dwa kontrowersyjne karne dla Lechii w meczu z Jagiellonią.Tak jakby chciał pomóc gospodarzom. Nie wiem. Znam sędziego i raczej wydaje mi się porządnym człowiekiem, nie chciałbym więc rzucać oskarżeń ani go bronić.
Ten sam Marek Karkut odgwizdał po minucie karnego dla Arki Gdynia w meczu z Polonią Bytom. Dobrze zrobił czy nie? Lepiej było, żeby karnego odgwizdał czy jednak puścił grę i kontynuował „życie w błędzie”?
Zrobił jednak dobrze, choć rzeczywiście za późno.
Zgadzam się z Jurijem Szatałowem, trenerem Bytomia. Sędzia musi być maszyną, która błędów nie popełnia. Polscy sędziowie popełniają ich dużo. Zdecydowanie za dużo. Chyba jeszcze nie było sezonu tak obarczonego błędami jak ten obecny.
To jest jednak cena rewolucji.
Wyłapano wszystkich, którzy mieli jakieś powiązania, byli podejrzani itd.
Trzeba więc było wyszkolić nowych.
Przyszli z trzecich lig, awansowali bo byli najbliżej, wpuszczono ich bo nie było innego wyjścia.
Nowi często nie są jeszcze gotowi, ale będą. Muszą nauczyć się na błędach.
Na cudzych nie mogą, muszą na swoich, a my musimy uzbroić się w cierpliwość. Nie mamy wyboru.
Niestety wśród tych błędów zakamufluje się przekręty. Bo jeśli wierzycie, że przekręty zniknęły, albo chociaż nie zostały takie malutkie, malusieńkie przekręciki, to jestem przekonany, że się mylicie.
Prawda jest taka, że nawet promowany na wielkiego sędziego Hubert Siejewicz popełnia błędy i to błędy przedszkolne, tak jak w meczach Polonii (o czym ostatnio pisałem) i teraz Lech – Legia. Po prostu był tak zachowawczy, tak ostrożny, że błąd popełnił nie dyktując karnego. Szukałem jakiegoś wytłumaczenia, rzeczywiście mona odnieść wrażenie, że Lewandowski pada przed kontaktem. Próbowałem przychylić do tej tezy, ale jednak nie da rady.
Zdecydowanie dalej poszedł sędzia Trofimiec, który dał absurdalną czerwoną kartkę Kamilowi Poźniakowi z Bełchatowa. Był tu bezdusznym urzędnikiem ze skomputeryzowanym mózgiem, człowiekiem, którego nie chcecie spotkać na swojej drodze.
Zabrakło doświadczenia.
Niestety, na ugorze powstałym po zaoraniu zachwaszczonej ziemi trzeba najpierw posiać, podlać, posiać, podlać, posiać, podlać. Powoli. Ten sezon niech będzie inwestycją. Niestety, znając życie, za rok będzie trzeba napisać to samo. Mam nadzieję, że nie.

Reklamy

1 komentarz »

  1. Omar said

    Za rok będzie to samo i za 2 lata będzie to samo. Nie mają się od kogo uczyć. Kiedy PZPN zaprosił ostatnio jakiegoś światowego guru sędziowania? Zorganizował chłopakom jakiś wykład na wysokim poziomie. Mają tyle kasy, to niech 2 razy w roku przyjedzie Collina i ze 2 razy jakiś inny Markus Merk czy Urs Meier. Ale my nie możemy się uczyć od zachodnich trenerów, sędziów, działaczy i piłkarzy, dlatego wkrótce z szarej dupy przeniesiemy się do brązowej dupy i będziemy ramię w ramię z Mongołami.

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: