Szaleństwa pana Józka

Naprawdę podoba mi się to. Józef Wojciechowski, teoretycznie najbardziej niezrównoważony człowiek polskiej ekstraklasy, wkurzył się i zaczął sypać forsą na lewo i prawo. Słusznie, oto właściwa droga.
Mocne kluby powinny być może poczynić niewielkie uzupełnienia, lub ze dwa, trzy spektakularne transfery (wishful thinking).
Ale Polonia Warszawa nie ma czasu na powolne wspinanie się na szczyt.
Czas jest tu i teraz. Pozyskać piłkarzy, wdrożyć ich w system i walczyć o puchary.
Ktoś powie – za dużo oferuje.
Takie prawo rynku.
Jeśli taki Dawid Nowak dostanie dwie podobnie brzmiące oferty z Wisły i Polonii – nie będzie się zastanawiał.
Jeśli z Polonii dostanie dwa razy więcej – będzie myślał: „Jeśli będę ja, jeszcze ten i ten i jeszcze tamten, to może powalczymy o pierwszą trójkę”.
Polskiej piłce szalony Wojciechowski jest potrzebny. Choćby dlatego, że podnosi poprzeczkę. Naprawdę wysoko.
Czasem słucham tych wszystkich zapowiedzi, że „będziemy potęgą” i się śmieje.
Kuchar z Lechii mówi – w sezonie 2012/13 będziemy mieli budżet w wysokości 70 milionów złotych.
Super, 15 milionów euro, mniej niż ma najbiedniejszy klub Bundesligi czy francuskiej Ligue 1 (Auxerre ma budżet w wysokości 25 milionów euro).
Kolejny Filipiak mówi o jakiejś współpracy z TSV 1860, o jakiś młodych piłkarzach, na których chce budować drużynę. Cieszę się, ale TSV jest niewiele wart, niektórzy wciąż mylą Lwy z zespołem z lat 90-tych, z Haesslerem, Borimirowem, Abedi Pele czy Nowakiem.
W Śląsku ktoś mówi, że Solorz coś zrobi, ale jeszcze nie wiadomo co. I żyją naiwniacy tą nadzieją.
A w Polonii pan Józek ma kaprys i po prostu wykłada kasę na stół.
I znajdą się krytycy. A jak wyciągnie dwa razy więcej kasy, to znajdzie się ich dwa razy więcej. Polska.
Z Wojciechowskim jest tylko jeden problem. Jego myśli krążą po mózgu najprawdopodobniej po trasie sinusoidy. Jeśli natychmiast nie dostanie efektów, to zacznie tupać nogami jak mała dziewczynka. A wtedy w całym domku podłoga się zatrzęsie.

Reklamy

14 Komentarzy »

  1. asd said

    „A w Polonii pan Józek ma kaprys i po prostu wykłada kasę na stół.
    I znajdą się krytycy. A jak wyciągnie dwa razy więcej kasy, to znajdzie się ich dwa razy więcej. Polska.”

    🙂 taaaaaa. nie ma jak spłycanie tematu.

    ja nie przepadam za JW nie dlatego, że wykłada kasę, tylko dlatego, że z jego wykładania kasy niewiele wynika. On nie potrafi zarządzać klubem piłkarskim. Albo ma złych doradców.

    Zielińskiego, który dał Polonii mistrza jesieni, wyrzucił. potem pokornie przyznał się do błędu. Teraz chce wyrzucić mnóstwo kasy na transfery i mam dziwne przeczucie, że Polonia dalej będzie średnim zespołem.

    Już zaczął powoli na oczy przeglądać i chce gonić brata Bakero, bo się obija. Bakero na razie nie olśnił trenerskim geniuszem. Do tego przekręcił, razem ze znajomym menedżerem, JW na transferze Cortesa przekręcił… i jak tam ma być normalnie?

    Jedynym jego plusem jest to, że chce mu się inwestować. Ale to trzeba robić z głową. Wojciechowski to oszołom, który myśli, że jak zapłaci to będzie miał (W Legii myśleli do tej pory, że da się za darmo. teraz dopiero kasa idzie i budowanie na nowo drużyny). A tutaj jeszcze trzeba wiedzieć w jaki sposób robić rzeczy.

    Florentino Perez też jest super, bo wydaje mnóstwo kasy? Czy jest nieudacznikiem, bo póki co jego drużyna nic nie wygrała i jest tylko zbiorem gwiazd, a nie prawdziwą drużyną?

  2. asd said

    I jeszcze kwestia budżetu Lechii – skoro obecnie klub ma budżet w wysokości ok 20 milionów złotych i za dwa lata ma być 3 razy wyższy to chyba dobry trend. szczególnie, że Lechia nie jest drużyną z czołówki ligi…

  3. vegetable78 said

    Zgadza się, trend jest dobry, ale nie zapominaj że Lechia mówiła o tym w kontekście „stworzenia polskiej potęgi”, a to brzmi już mniej poważnie.
    Jeśli chodzi o Polonię, to dla mnie jest to jednak dość proste i poza zastrzeżeniami o których piszę (że JW jest świrem), czarno-białe: Wojciechowski daje dużą forsę na futbol, do tego chce wygrywać, więc jest pozytywną postacią.

  4. asd said

    To dla Ciebie Florentino to musi być gość. Idol normalnie. JW to przy nim chłystek.

    A psucie rynku poprzez przepłacanie piłkarzy i windowanie im zarobków do poziomu, o którym powinni tylko marzyć? To jest też pozytywne?

    dla mnie osądzanie kogoś na podstawie chęci jest… głupie. koleś pakuje kasę i jest z tego więcej złego niż dobrego. Polonia to pseudoprofesjonalny klub. To ma być pozytywne – robienie cyrku z drużyny ekstraklasy w stolicy kraju?

    Nawet największy jeleń, który daje miliony na piłkę (które nie są dobrze wykorzystywane i trwonione), będzie pozytywny, bo kładzie kasę? Proszę Cię… to dla mnie naprawdę absurdalne postrzeganie rzeczywistości.

    a co do potęgi Lechii – taką mamy ligę, że 70 milionów w budżecie pozwala myśleć o silnej drużynie. Na polskie warunki, przy dobrym zarządzaniu to może starczyć. Jesteśmy zadupiem i nie oczekujmy, że tu nagle się zrobi eldorado.

    • vegetable78 said

      dlaczego cyrku? Nie ma tu wielu cyrkowych numerów.
      Ok, zawodnicy są przepłaceni, ale tak było też w Chelsea. Teraz nikt o tym nie mówi, stworzono potęgę i tyle. Jeśli Wojciechowskiemu się uda, za 5 lat nikt nie powie słowa.

      • asd said

        Np. zwalnianie trenera na podstawie składu, jaki wystawił, przed meczem – to jest normalne? To nie jest cyrk?

        Kwestia kolejna – jeśli JW się uda. A co do tej pory mu się udało? Co do tej pory do polskiego futbolu wniósł JW poza kasą, z której tak naprawdę nie ma wielkiego pożytku (prestiż ligi wzrósł? Ekstraklasa jest silniejszą ligą?).

        Czym, poza pakowaniem kasy, zasłużył sobie JW, żeby nazywać go pozytywną postacią?

        Co sądzisz o Florentino Perezie? Na serio pytam.

      • vegetable78 said

        Popełnia sporo błędów, ale tak jak pisałem – buduje ciekawy zespół. Na dziś wygląda to nieźle: Onyszko – Tosik, Pietrasiak, Jodłowiec, Brzyski – Mierzejewski, Andreu, ?, ? – ?, ?
        A więc brakuje tu czterech zawodników, już dziś wiemy że będzie prawdopodobnie Nowak, zobaczymy co z resztą, może Bruno z Jagiellonii. Wtedy jeszcze jakiś Bułgar z ataku i ktoś na lewą, kto za jakiś czas wygryzie Gancarczyka. Nie wygląda to na skład mistrzowski, ale na pucharowy już tak.
        Wygląda na to, że Polonia w rundzie wiosennej ustabilizowała się, a więc Wojciechowski jakby naprawił kilka błędów, które popełniał.
        Zwalnianie trenerów to oczywiście kompletna wieś, problemem Wojciechowskiego jest chyba to, że uważa, iż posiadana forsa czyni z niego pana świata, a tylko częściowo jest to zgodne z prawdą.
        Poczekamy z końcową oceną.

        Jeśli chodzi o Pereza, to mam mieszane uczucia, ale raczej pozytywne – raz stworzył Galacticos, drugi raz stworzył megagalacticos, co zobaczymy w ciągu dwóch, trzech lat, tak sądzę. Z punktu widzenia dziennikarza piszącego o Realu Perez jest znakomity. Z punktu widzenia rynku piłkarskiego chyba też. Jeśli Real będzie regularnie wygrywał, historia również oceni go pozytywnie.
        Staram się oceniać ludzi z większej perspektywy, nie na podstawie jednej wykonanej przez nich czynności 🙂

      • asd said

        No właśnie – to na razie jest melodia przyszłości. Jeżeli w końcu Polonia stanie się silną, poukładaną drużyną „świetnie zorganizowanym” klubem, to odszczekam swoje słowa na temat JW i przyznam, że udało mu się.

        Ja patrzę szerzej i dlatego się pytam – co JW do tej pory zrobił takiego chwalebnego, za co miałby tak pozytywnie być oceniany? Wciąż nie odpowiedziałeś mi na to (bo, że wytrzymał rundę (jedną rundę!) bez nerwowych ruchów to dla mnie argument nie jest).

      • vegetable78 said

        na razie daje kasę, to już coś. Ocena JW raz jest pozytywna raz negatywna, to w końcu szaleniec działający na zasadzie sinusoidy. Na razie postanowił stworzyć mocny liczący się zespół i powoli to robi. Chwała mu na wysokości. Być może utrzyma dobry kurs, a być może zrobi coś idiotycznego i zaraz jego ocena ulegnie zmianie. Z takim gościem nie ma reguły.

      • asd said

        zaraz, zaraz. on chyba od kilku lat buduje ten „mocny, liczący się zespół”. i co mu się do tej pory udało?

        wciąż czekam na odpowiedź na moje pytanie: co JW do tej pory zrobił takiego chwalebnego, za co miałby tak pozytywnie być oceniany?

        i zainspirowany tekstem o GKS – czy Polonia i JW nie jest też ciemnogrodem, bo wstrzymali piłkarzom wypłatę jakichkolwiek pieniędzy swego czasu (przed zatrudnieniem Bakero)? O tym już nie wspomniałeś…

      • vegetable78 said

        muszę sprawdzić, nie pamiętam sytuacji. Nie zajmuję się Polonią, jeśli gdzieś coś przeczytam to komentuję,a jeśli nie to nie. Ale sprawdzę i jeśli przypadek będzie się nadawał, to Warszawę włączę do grona ciemnogrodów 🙂 szkoda, że nie mam możliwości technicznych zrobił bym mapkę Polski, kiedyś miał taką Cejrowski w programie tv.

      • asd said

        można to łatwo w necie znaleźć.

        co do JW – życzę mu, żeby zbudował mocną drużynę, ale wszytko, co do tej pory robił z tym klubem optymizmu nie daje.

        jeżeli dla Ciebie już dawanie kasy sprawia, że na wszystko inne się przymyka oko i ma się kogoś za pozytywną osobę, ok. Dla mnie to za mało, w tej szerszej perspektywie jest za dużo dziwnych akcji.

        I kończę temat ze swojej strony, bo widzę, że nie doczekam się konkretnej odpowiedzi, czym poza kasą jeszcze JW zasłużył na pochwały.

  5. dante said

    Wojciechowski to szkodnik na miarę Fryzjera i tyle. Kupił awans do ekstraklasy i choćby z tego powodu powinien być traktowany jak persona non grata.

    • vegetable78 said

      skąd przypuszczenia o kupieniu meczów? Są jakieś przesłanki czy po prostu „na pewno tak było, bo inaczej by się nie dało”?

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: