Blisko ściany

Ściana zbliża się, jest tuż, tuż. Wymienimy jeszcze kilka elementów i będzie koniec. Ten ostatni etap może się okazać czasochłonny i nie wiadomo czy ma szansę powodzenia.
Remis z USA to jest naprawdę duży sukces, z drugiej strony po spotkaniu większość obserwatorów zauważyła że potrzebujemy wymienić linię obronną.
Jest Piszczek, jest (kontuzjowany) Boenisch, za jakiś czas wróci Marcin Wasilewski, chciałbym żeby odzyskał formę. Nie ma jednak środka. Michał Żewłakow może być zawodnikiem kluczowym, jeśli obok siebie będzie miał jakiegoś wymiatacza biegającego za dwóch. Nie jest to Dariusz Pietrasiak, choć nie można od razu skreślić go jako nieprzydatnego – przecież kadra potrzebuje rezerwowych, po angielsku w menedżerze piłkarskim to się nazywa chyba „squad rotation system”.
USA grało w bardzo mocnym składzie. Zabrakło mózgu, a więc Landona Donovana, symbolu – był jednak Michael Bradley, który pod nieobecność mózgu może podtrzymywać organizm przy życiu.
Poza tym skład bardzo mocny.
Amerykanie, którzy podczas mistrzostw świata w RPA grali na bardzo wysokim poziomie, zawsze do końca, zdumiewali nieporadnością taktyczną, ale imponowali przygotowaniem fizycznym, tym jak z każdą minuta potrafili dokładać na swoją szalkę kolejne kilogramy (tyle, że Ghana rzuciła na swoją wielki kamień).
Był to jeden z tych zespołów, który miał farta przy rozstawieniu drabinki i mógł zająć czwarte miejsce i zostać rewelacją turnieju. Ostatecznie to czwarte miejsce wylosowali Urugwajczycy. Wylosowali bo Ghana, Urugwaj i USA są zespołami na tym samym poziomie, to że najwyżej zaszedł akurat Urugwaj a nie któryś z pozostałych zespołów było dziełem wypadku czy szczęścia.
Remis z USA ma więc specjalny wymiar, jest to ogromny sukces, tym większy że za każdym razem odrabialiśmy straty.
To potwierdza słuszność drogi Franza Smudy. Zawsze podziwiam konsekwencję tego Nikifora futbolu. Nie twierdzę, że podziwiam jego podejście do futbolu, ale konsekwencję już tak.
No tak, przydałoby się, żeby facet ruszył tyłek na kongres trenerów do Madrytu. Ale on wie swoje i według niego ten kongres niewiele by zmienił…
Za dużo gada, gdyby zrobić statystykę okazałoby się, że 85 procent jego słów to jakieś kosmiczne głupoty, jedno zdanie zaprzecza drugiemu, czyny nie idą w parze ze słowami, zapowiadane składy nie mają wiele wspólnego z realnymi (stąd zawsze śmieję się, gdy któryś z dziennikarzy triumfalnie ogłasza: „Znam skład!”. A potem skład jest inny), ale idzie to w jakimś kierunku, w końcu liczą się czyny.
Skąd więc mój pesymizm? Skąd „ściana” w tytule? A więc jest to pesymizm dotyczący nie tyle postępu ile dalszych możliwości zespołu. Jeśli chodzi o postęp dokonany, jestem „sceptycznym” optymisto-realistą. Staram się być.
Otóż po wymianie defensywy nie ma już czego wymieniać. Wydaje się, że w dziedzinie budowy linii ofensywnej przekraczamy linię mety.
Matuszczyk, Murawski, A. Mierzejewski – Błaszczykowski, Obraniak – Jeleń (ew. Lewandowski). To maksimum, możemy tu co najwyżej wymieniać się nazwiskami, ten w końcówce meczu za tego, a ten za tamtego. Ale kształt jest raczej ostateczny. Może jeszcze Smuda nie będzie mógł zdecydować się na środkowego napastnika (Jeleń czy Lewandowski) i zdejmie Adriana Mierzejewskiego, by zrobić miejsce dla obu. Może – dylemat porównywalny w polskiej skali do tego który miał Ramsey – Greaves czy Hurst…
I oto ściana. Czy jest to linia ofensywna, która (po przemeblowaniu obrony) może zapewnić nam wyjście z grupy?
Zobaczymy gdzieś za rok. Kolejny, 2011, Smuda spędzi zapewne na budowaniu schematów, na zgrywaniu linii ofensywnej i poszukiwaniu optymalnego rozwiązania w obronie.
To wszystko ma ręce i nogi. Jakieś ręce i jakieś nogi.
Nie dowiemy się jakie, jeśli tego nie przetestujemy. Ktoś powie – dlaczego mielibyśmy testować to podczas najważniejszego z turniejów? A dlatego, że tak czy inaczej coś musimy przetestować. Zespół jest gotów w znacznej części i nie ma już czasu by teraz cokolwiek zmieniać.
Piszę to jakby posada Smudy była w jakikolwiek sposób zagrożona. Oczywiście wierzę, że tak nie jest, z drugiej strony co chwila słyszę głos, że do EURO nie dotrwa. Kandydatów jest kilku.
Na przykład…
Zauważyłem, że media robią akcję PIOTR NOWAK na prezydenta, znaczy SELEKCJONERA. A więc powoli, powoli. Nowak wypowiedział się w większości liczących się gazet oraz komentował mecz w telewizji. Nie ma żadnej tajemnicy w tym, że Piotr Nowak chce tej roboty, dlatego też w większości rozmów powtarza, że nikt się z nim nie kontaktował. Oznacza to mniej więcej tyle: „Kontaktujcie się ze mną, kontaktujcie”.
Ciekawe, że z dwóch polskich trenerów w USA ostatnio na topie jest raczej Robert Warzycha, którego nikt o robotę selekcjonera nie pyta. Philadelphia Union Nowaka właśnie zapewniła sobie wakacje, podczas gdy Columbus Crew Warzychy zapewniła sobie awans do Play-off. Warzycha jest drugi sezon z rzędu trenerem tej drużyny i ponownie jego zespół jest wśród najlepszych. Tyle tylko, że nie siedzi na łączach z Dariuszem Szpakowskim. A szkoda, bo ma znacznie więcej do powiedzenia niż Nowak.
Ale do tej rozmowy możemy wrócić dopiero po EURO 2012.

Advertisements

6 komentarzy »

  1. MZ said

    Schematy u Smudy… Padłem ze smiechu, serio. Lech Poznań miał na codzień, a nie potrafił ich nauczyć choćby jednego sposobu wykonywania rzutów rożnych.

    Ale to jedyne co się mogę przyczepić. Schematów nie będzie, raczej na zasadzie – oni w piłkę grać potrafią to i akcja im fajna wyjdzie.

    Jedyną zasadą jaką piłkarze mają się trzymać w ofensywie to ‚nie graj lagi’ (słowo, sam słyszałem jak to krzyczy Franz).

    Obrona… rozpacz. Żewłakow gra doswiadczeniem, ale czasem to nie
    wychodzi, patrz Australia, kiedy to ledwo wrzucając trzeci bieg napastnik rywali go objeżdża i strzela bramkę/kapitan go fauluje. Bez niego jednak byłoby jeszcze gorzej, to pewne.

    Może Wasyl z nim na srodku? Na bok na pewno sie nie przebije w kadrze, ale na srodku taki zadziora by się przydał (wszystko by wygrywał w powietrzu, to jego domena)…

    Z tymi słowami Smudy prawda straszna. Ja już nawet nie czytam niektórych wywiadów (selekcjonuję po tytułach) z nim, bo spodziewam się tylko herezji. I to tych w najczystszej postaci.

    O następnym selekcjonerze nawet nie gadam, bo ja bym tu znowu wyjechał z kandydaturą zagraniczną… Szkoda zdrowia. Swoją drogą pewien jestem, że selekcjonera szukać sobie będziemy po tym EURO. Nie wiem jaką grupe bysmy musieli wylosować, żeby z niej wyjsc. Nie chcę wyjsc na pesymistę i heretyka rzucając luksemburgiem i podobnymi, ale… daleko od prawdy nie jestem. Przykro mi.

  2. Omar said

    Też nie widzę scenariusza, który pozwoliłby nam wyjść z grupy. W kadrze grają druty pokroju Mierzejewskiego i Pietrasiaka, ale przynajmniej selekcjoner nie jest miękkim chujem zrobiony. No i patent na media znalazł. Grać tak fatalnie, żeby średnio żenującym meczem mogli się dziennikarze zachwycić. Śmiać mi się chce, ale to dobrze. Śmiech to zdrowie. Coś czuję, że dziś też nie wygramy. To nie Singapur, żeby Lewandowski strzelił.

    • vegetable78 said

      cóż, na razie to tylko gadanie. Logicznym ciągiem dalszym byłoby budowanie schematów. Może to wishful thinking, przekonamy się z każdym kolejnym meczem…
      Michał, a jak wasza akcja? Wyszło coś z tego?

      • MZ said

        Jak na pierwszy raz, tak opóźniony start i jednak trochę niepewnosc mediów w podejsciu do tematu to super, serio:) Duży odzew od ludzi, którzy faktycznie zadziałali by cos się u nich działo, także inni piszą mi, że akcja przyniosła skutek… No i mamy dużo zdjęć, relacji, wrzucamy to na fejsbuka.

        Uczymy się na błędach i jedziemy dalej… na wiosnę. Kolejna edycja. Może ze wsparciem PS?;)

  3. vegetable78 said

    kto wie, może… musisz wysyłać na inny adres, ten który dostałeś w mailu, mnie często nie ma… co zrobić.

    • MZ said

      Jasne, jasne – mój błąd i nie mam żadnych wątów, co to to nie:)

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: