Pleple Ćwielong

Piotr Ćwielong odkrył karty. Otóż Śląsk zremisował z Jagiellonią, bo zespół został źle przygotowany do sezonu przez Oresta Lenczyka.
– Mamy siły tylko do 70. minuty. To widać w każdym meczu. Później po prostu odcina nam prąd i tyle ile możemy, tyle gramy. Nie da się w ciągu dwóch miesięcy nadrobić okresu przygotowawczego. Po prostu cały czas gramy mecze i nie może trener nam dać w dupę, bo będziemy człapać, jak człapaliśmy wcześniej – mówi „Pepe” Ćwielong w rozmowie z gazeta.pl

Zobaczmy jak to wyglądało w tym sezonie (za 90minut.pl):
Widzew – Śląsk 2:1
Sebastian Dudek 56, Łukasz Broź 74 – Przemysław Kaźmierczak 79
Orest Lenczyk odłączył prąd na początku drugiej połowy, ale potem było zwarcie i prąd się włączył

Śląsk – Korona 2:0
Mateusz Cetnarski 28, 42 (z karnego)
Śląsk – Ruch 1:0
Mateusz Cetnarski 88 (z karnego)
Dobrze przygotował zespół do meczu z Koroną i Ruchem

Podbeskidzie – Śląsk 1:1
Kamil Adamek 56 – Waldemar Sobota 8
Odłączył prąd w 56. minucie, czyli średnio przygotował zespół

Śląsk – Bełchatów 2:1
Tomasz Jodłowiec 47, Łukasz Gikiewicz 71 – Tomasz Wróbel 44
Włączył prąd w odpowiednim momencie

Górnik – Śląsk 4:1
Aleksander Kwiek 37, Préjuce Nakoulma 48, 65, Arkadiusz Milik 75 – Piotr Ćwielong 12
fatalnie przygotował zespół już od 37. minuty

Śląsk – Polonia 2:1
Łukasz Gikiewicz 8, Waldemar Sobota 51 – Paweł Wszołek 5
Był prąd

Lechia – Śląsk 2:3
Abdou Razack Traoré 45 (z karnego), 50 – Sebastian Mila 62, 71, Rok Elsner 72
Świetnie przygotował zespół

Sląsk – Zagłębie 0:2
Michal Papadopulos 31, Szymon Pawłowski 87
Beznadziejnie przygotował zespół

Pogoń – Śląsk 0:3
Rok Elsner 65, Tomasz Jodłowiec 68, Sebastian Mila 90
Bardzo dobrze przygotował zespół

Śląsk – Piast 1:3
Sebastian Mila 29 – Wojciech Kędziora 40 (k), Rubén Jurado 44, Damian Zbozień 77
Bardzo źle przygotował zespół do meczu z Piastem

Wisła – Śląsk 1:0
Ivica Iliev 90, a w 82. Cetnarski nie wykorzystał karnego
Źle przygotował Cetnarskiego do strzelania karnego w meczu z Wisłą

Śląsk – Jagiellonia 3:3
Cristián Díaz 10 (k), Przemysław Kaźmierczak 37, Piotr Ćwielong 58 – Tomasz Kupisz 71 (k), Dawid Plizga 73, Euzebiusz Smolarek 78
Odłączył prąd w 70. minucie meczu z Jagiellonią (dodatkowo zrobił karnego!) a przy stanie 1:3 nie powiedział zawodnikom, żeby się cofnęli.

Ćwielong, tak jak Sebastian Dudek wcześniej narzekają na Lenczyka. Ich prawo. Mamy tu bowiem przykład trenera nieudacznika, który zdobył wicemistrzostwo i mistrzostwo Polski z przeciętnym zespołem składającym się z przeciętnych zawodników (oraz Sebastiana Mili), za każdym razem jakoś ten zespół sam się przygotowywał, wbrew trenerowi, ale potem pan Lenczyk źle przygotował zespół i to wyraźnie widać.
Czasami lepiej się nie odzywać.

Advertisements

1 komentarz »

  1. Majo said

    To nie pierwszy raz kiedy Ćwielong się kompromituje. Jego wypowiedź o grze w niedzielne popołudnie chyba wszyscy pamiętają…

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: